Indusi szli – recenzja filmu „Pebbles” – Rotterdam 2021

Zwycięzcą tegorocznej edycji MFF w Rotterdamie został indyjski film Pebbles (pol. Kamyki), tym samym przerwana została trzyletnia seria chińskich zwycięstw, lecz wciąż Tygrys zostaje w Azji (co trwa nieprzerwanie od 2016 roku). Werdykt ten trudno przyjąć inaczej niż jako wielkie rozczarowanie, a dlaczego? Akcja nagrodzonego tytułu dzieje się w małej wiosce Arittapatti, położonej w stanie … Czytaj dalejIndusi szli – recenzja filmu „Pebbles” – Rotterdam 2021

Redakcyjny TOP 10 Nowych Horyzontów 2020

Berlin Alexanderplatz

Kilka dni temu zakończyła się się wyjątkowa, połączona edycja festiwali Nowe Horyzonty i American Film Festival, z uwagi na rządowe obostrzenia wynikające z pandemii koronawirusa odbywająca się w trybie online. Poznaliście już topki naszych redaktorów oraz wyniki gridu zaproszonych przez nas do wspólnej zabawy krytyków. Teraz zapraszamy do zapoznania się z naszą redakcyjną listą najlepszych … Czytaj dalejRedakcyjny TOP 10 Nowych Horyzontów 2020

Nigdy nie będziesz spał sam – recenzja filmu „Dni” – NH/AFF

W filmach tegorocznej edycji festiwalu Nowe Horyzonty niezwykle często zdawały się powracać tematy izolacji, atomizacji społeczeństwa. W kontekście wydarzeń roku 2020, które drastycznie nadszarpnęły istniejące więzi i zakłóciły dotychczasowy rytm życia ludzi na całym świecie, wiele z tych obrazów wybrzmiewa zupełnie inaczej niż zapewne mogłyby w innych warunkach. Są jednak tacy twórcy, którzy na długo … Czytaj dalejNigdy nie będziesz spał sam – recenzja filmu „Dni” – NH/AFF

Wehikuł czasu – recenzja filmu „Opowieści z kasztanowego lasu” – NH/AFF

Opowieści z kasztanowego lasu

Niedawno wybrane kandydatem do Oscara niewielkiej Słowenii Opowieści z kasztanowego lasu dostały się także do konkursu głównego Nowych Horyzontów. Film debiutanta Gregora Božiča był zresztą pokazywany już na kilku festiwalach, wszędzie wzbudzając uznanie. Jest to niezbyt popularna praktyka wśród młodych reżyserów, aby swoje pierwsze dzieło poświęcić w zupełności światu, który rozpadł się kilkadziesiąt lat przed … Czytaj dalejWehikuł czasu – recenzja filmu „Opowieści z kasztanowego lasu” – NH/AFF

Raj utracony – recenzja filmu „Eden” – NF / AFF

W tym miejscu pierwotnie miał się znaleźć opis lockdownu, sytuacji gdy wielu ludzi może pracować, uczyć się i pojechać na festiwalowy urlop, a to wszystko nie wychodząc tygodniami z domu. No ale w tym momencie opisywanie tego byłoby banałem. Dość powiedzieć, że codzienne zmagania Ewy, głównej bohaterki „Edenu” z Konkursu tegorocznego festiwalu Nowe Horyzonty nagle … Czytaj dalejRaj utracony – recenzja filmu „Eden” – NF / AFF

Klasyka kina węgierskiego dostępna bezpłatnie

Węgry to kraj o trudnej historii, naznaczonej autorytarnymi reżimami, próżnymi rewolucjami i dziedziczonymi traumami. Większość z nas niewiele o nim tak naprawdę wie, poza tym, że mówią tam dziwnym językiem i piją tokaj. O ich dorobku filmowym wie się jeszcze mniej — bywalcy kin studyjnych mogą kojarzyć László Nemesa, twórcę oscarowego Syna Szawła, trochę starsi … Czytaj dalejKlasyka kina węgierskiego dostępna bezpłatnie

Zmarszczki – recenzja filmu „Twoja twarz”

Niezrównany w filmowaniu ludzkiej twarzy Ingmar Bergman powiedział kiedyś, że szczytem możliwości kina jest moment, kiedy odpowiednio oświetlone, wyreżyserowane i zagrane zbliżenie pozwala nawiązać kontakt z duszą drugiego człowieka. Pokazywana na tegorocznych Nowych Horyzontach w sekcji Mistrzowie „Twoja twarz” Tsai Ming-lianga to najbardziej spełniona realizacja tej tezy, jaką szwedzki mistrz mógł sobie wymarzyć. Koncepcja jest … Czytaj dalejZmarszczki – recenzja filmu „Twoja twarz”

Bycza symfonia – recenzja filmu „Nasz czas”

Na tegorocznych Nowych Horyzontach swoje polskie premiery miały filmy dwóch poważanych twórców, których łączy w zasadzie tylko to, że obaj są hiszpańskojęzyczni i oba ich najnowsze dzieła można interpretować jako quasi-autobiograficzne. Pedro Almodóvar nawet nie stara się ukrywać prawdziwej tożsamości swojego bohatera — uznany reżyser, głęboka więź z matką, represyjne katolickie wychowanie, wypierany homoseksualizm i … Czytaj dalejBycza symfonia – recenzja filmu „Nasz czas”

Jakucki slow life – recenzja filmu „Ága”

Aga

“Ága” to pełnometrażowy debiut Milko Lazarova. Wycinek z życia starszego małżeństwa przeżywającego kolejne monotonne dni w akompaniamencie skrzypiącego śniegu. Ich codzienność ubarwiają wspomnienia. Jednym z nich okazuje się być tytułowa Ága – córka, która wskutek nieznanych nam wydarzeń wyjechała do zindustrializowanego miasta. Dziewczyna stała się mitem, tak samo jak przebiegające kiedyś w pobliżu domu Nanooka … Czytaj dalejJakucki slow life – recenzja filmu „Ága”

Wszystko płynie – recenzja filmu „Rzeka” – WFF

rzeka

“Rzeka” stanowi zwieńczenie „trylogii Aslana”, kazachskiego reżysera Emira Baigazina. Od początku kariery zgłaszał on akces raczej do malarzy kina, niż tych, którzy operują dialogiem czy zgrabną intrygą. W nagrodzonym w Wenecji filmie nie porzuca swojego stylu i tka z obrazów niezapomniany całun. Kiedy Baigazin w 2013 roku przyjechał do Warszawy z debiutanckimi “Lekcjami harmonii”, mimo … Czytaj dalejWszystko płynie – recenzja filmu „Rzeka” – WFF

Dziennik CPC: Nowe Horyzonty 2018, dzień 1

Deerskin

Drodzy Horyzontowicze! Pierwszy dzień za nami. Wysłuchajcie naszych wrażeń na temat tego, jak przywitał nas festiwal oraz najnowszego filmu Lava Diaza – „Sezon diabła”. Spis treści: 00:00 intro i przywitanie 1:20 Zmiany na festiwalu w stosunku do poprzedniego roku 6:13 recenzja „Sezonu diabła” (2018)

MFF Nowe Horyzonty 2017 – oczekiwania

nowe_horyzonty2017

Już dziś zaczyna się największe polskie święto kina – festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty. 200 filmów, 10 dni, 5 filmów oglądanych dziennie, a po wszystkim zabawa w Arsenale. Innymi słowy raj każdego kinomana! Wybór każdego roku jest trudny, dlatego, aby wam go ułatwić przygotowaliśmy krótki tekst o największych nadziejach i oczekiwaniach wybranych redaktorów Pełnej Sali. Niewątpliwie … Czytaj dalejMFF Nowe Horyzonty 2017 – oczekiwania

Filmy ponad czasem, czyli tydzień z kinem Lava Diaza

  WSTĘP Twórczość Lava Diaza to zjawisko. Wynikające między innymi z naturalnej potrzeby przesuwania granicy. Moja ciekawość zawsze kazała mi szukać ekstremum w różnych dziedzinach. Kino, co rusz udowadnia, iż zawsze może być brutalniejsze, intensywniejsze, bardziej intertekstualne. A że filmami rządzi też czas, możemy też zadać sobie pytanie, ile wytrzymamy na pojedynczym seansie? Czy ekstremalnie … Czytaj dalejFilmy ponad czasem, czyli tydzień z kinem Lava Diaza