Silent disco bez słuchawek – recenzja filmu „Capitu e o capitulo” – Rotterdam 2021

Capitu e o capitulo to najnowsze dzieło Júlio Bressane – brazylijskiej twarzy kina awangardowego, głównego przedstawiciela cinema marginal (ruchu konkurencyjnego dla osławionego cinema nuovo). Reżyser nadal pozostaje w cieniu wielkich nazwisk filmowej rewolucji lat 60. oraz wymyka się kinofilskiemu i naukowemu dyskursowi w Polsce, chociaż do dziś prezentuje niesamowitą twórczą witalność i systematycznie pojawia się … Czytaj dalejSilent disco bez słuchawek – recenzja filmu „Capitu e o capitulo” – Rotterdam 2021

Projekt: Klasyka – rok 1981

Opętanie

Projekt: Klasyka powraca w swojej czwartej odsłonie. Czerwcowy odcinek poświęciliśmy rocznikowi 1981. Wyszło nam zestawienie, w którym widać jak różnorodne i fascynujące było wówczas kino z Europy Wschodniej. W naszym top10 znalazły się bowiem animacja z Węgier, baśń fantasy z Czechosłowacji, jugosłowiańska satyra czy horror kręcony przez Polaka, choć za francuskie pieniądze w Berlinie Zachodnim. … Czytaj dalejProjekt: Klasyka – rok 1981

Młoda Brazylia – recenzja filmu „Wszyscy zmarli” – Berlinale 2020

Wszyscy zmarli

1899 to rok przemian, oczekiwań, marzeń, niepewności. Jak każdy przełom stuleci prowokował do zadawania sobie pytań fundamentalnych, fantazjowania o tym, co może jeszcze nastąpić. Takie właśnie myśli ma Isabel (Thaia Perez), głowa rodziny Soareses, niegdyś wielkich posiadaczy ziemskich, twórców kawowego imperium. Upadek rodziny Soaresów oraz kwestia rasizmu i podejście do niewolnictwa w kraju, który dopiero … Czytaj dalejMłoda Brazylia – recenzja filmu „Wszyscy zmarli” – Berlinale 2020

Odcienie tęsknoty – recenzja filmu „Niewidoczne życie sióstr Gusmão”

Kino brazylijskie nie jest w naszym kraju zbyt popularne, ale kiedy już się pojawia, zdecydowanie warto się z nim zmierzyć. W ostatnich latach mogliśmy oglądać np. świetnego „Aquariusa” z wielką kreacją Soni Bragi czy nie w pełni udane, ale estetycznie nakręcone „Hard Paint”, zaś tej jesieni do kin trafiło „Niewidoczne życie sióstr Gusmão” – nagrodzone … Czytaj dalejOdcienie tęsknoty – recenzja filmu „Niewidoczne życie sióstr Gusmão”

Krótki format: Hard Paint

„Hard Paint”, reż. Filipe Matzembacher, Marcio Reolon Ocena: 3/5 Mimo nieustannie napływających filmów z kategorii LGBT, sportretowanie relacji homoseksualnej w sposób pozbawiony pretensjonalności, wzbudzając po drodze empatię w dalszym ciągu stanowi wyzwanie dla twórców. „Hard Paint” to nie tylko opowieść o samotności odizolowanych jednostek, które odnajdują swobodę gdzieś po ciemnej stronie internetu, unikając narażenia się … Czytaj dalejKrótki format: Hard Paint

Na co do kina #69: Cotygodniowy przegląd premier

Powoli odliczamy dni do rozpoczęcia Warszawskiego Festiwalu Filmowego (12-21 października), a w ten weekend odbędzie się w kinie Luna malutki, ale bliski naszym sercom Festiwal Filmów z Północy „Be Polar”. Tymczasem do dystrybucji w pierwszych dniach października trafi aż 9 premier. Obok „Venoma”, blockbustera z Tomem Hardym, w kinach możecie zapolować m.in. na dwie produkcje … Czytaj dalejNa co do kina #69: Cotygodniowy przegląd premier

Na co do kina #63: Cotygodniowy przegląd premier

Sezon ogórkowy powoli zmierza ku końcowi. Przed wrześniowym wysypem festiwalowych hitów nadchodzący tydzień oferuje potencjalnie umiarkowane doznania. Choć rozpiętość gatunkowa sprawia, że każdy raczej znajdzie coś dla siebie. Stylowy brytyjski debiut, brazylijski dramat rodzinny, blockbuster z Jasonem Stathamem, hiszpański laureat nagrody Goya, dobrze oceniana komedia romantyczna, inicjujący dyskurs film religijny, dystopijny young adult oraz tradycyjnie … Czytaj dalejNa co do kina #63: Cotygodniowy przegląd premier

Czas rozpadu – recenzja filmu „Loveling” – Transatlantyk 2018

Założywszy rodzinę, musimy zaakceptować również to, iż nasza praca pójdzie na marne. Dzieci nie będą nami, nie będą nas wiecznie słuchać, a co najgorsze, nie będą zawsze przy nas. Oczywiście, to wspaniałe powołać nowe życie i obserwować, jak potomstwo odnosi sukcesy. Jednak oglądając „Loveling” zobaczymy również korozję. Rozpadający się dom, dosłownie i w przenośni. Przeprowadzka … Czytaj dalejCzas rozpadu – recenzja filmu „Loveling” – Transatlantyk 2018