Jestem trochę poza czasem. Wywiad z Tsai Ming-liangiem – Berlinale 2024

Odkąd Tsai Ming-liang zadebiutował w 1992 roku Buntownikami neonowego boga, pozostaje ulubieńcem festiwalowych publiczności. Ostatnia edycja Berlinale stanowiła okazję do prawdziwej celebracji twórczości tajwańskiego reżysera. W sekcji pokazów specjalnych obejrzeliśmy Nieskończone donikąd [NASZA RECENZJA], dziesiątą odsłonę cyklu o wędrującym po świecie mnichu, a wśród prezentowanych klasyków znalazła się odrestaurowana, kultowa już Kapryśna chmura (2005). Najnowszy … Dowiedz się więcej

Berlinale 2024 – TOP 10 i podsumowanie

Od zakończenia tegorocznej edycji MFF w Berlinie miną zaraz dwa tygodnie, więc najwyższy czas zaprezentować nasze redakcyjne podsumowanie ostatniej imprezy pod przewodnictwem Carlo Chatriana i Mariette Rissenbeek. W tym roku Pełną Salę reprezentowało aż sześć osób i przywieźliśmy z Berlina dwadzieścia cztery teksty oraz cztery wywiady (część wciąż czeka na publikację). Tradycyjnie wraz z międzynarodowym … Dowiedz się więcej

Skąd? Dokąd? Donikąd. – recenzja filmu „Abiding Nowhere” – Berlinale 2024

Abiding Nowhere_

Bez cienia wątpliwości jednym z najważniejszych punktów tegorocznej edycji Berlinale była kolejna wizyta mistrza Tsai Ming-lianga. Tajwański twórca tym razem nie tylko zaprezentował przepięknie odrestaurowaną kopię swojego opus magnum – Kapryśnej chmury – ale także przywiózł ze sobą kolejny epizod filmowo-muzealny z serii o tajemniczym Walkerze, buddyjskim mnichu podążającym przez kulę ziemską niczym jego wieleset … Dowiedz się więcej

Instastories – recenzja filmu „Jeszcze nie jestem tym, kim bym chciała” – Berlinale 2024

W dyskursie okołofilmowym wciąż pojawia się zdanie „Kino to nie Instagram”. Teza ta, podszyta jakąś pogardą dla dokumentalizmu życia ery cyfrowej, nie wytrzymuje oczywiście zderzenia z twórczością kinowych poetów codzienności, takich jak Jonas Mekas. Klára Tasovská w Jeszcze nie jestem tym, kim bym chciała – jednym z najlepszych dokumentów tegorocznego Berlinale – tworzy autoportret artystki, … Dowiedz się więcej

Klasyczna Sala: Banalne dni (1991)

Tegoroczna retrospektywa na Berlinale przedstawia mniej znane oblicza powojennego niemieckiego kina, skryte nieco za nazwiskami w rodzaju Herzoga, Wendersa czy Fassbindera. Pośród intrygujących dzieł mało znanych twórców obrazem wyróżniającym się są Banalne dni (1991) Petera Welza, niezwykle intrygujący przykład spojrzenia na dziedzictwo NRD z perspektywy pierwszych lat po zjednoczeniu. Kiedy wschodnie Niemcy dopiero odkrywały największe … Dowiedz się więcej

Rzeczywistość nigdy mnie nie interesowała. Wywiad z Margaridą Gil – Berlinale 2024

Margarida Gil jako jedna z najważniejszych portugalskich reżyserek filmowych może się pochwalić bardzo bogatą twórczością. Oprócz własnych prac, które na przestrzeni lat pokazywała m.in. na festiwalach w Wenecji czy Locarno, często współpracowała ze swoim mężem João Césarem Monteiro przy jego projektach. Podczas tej edycji MFF w Berlinie w sekcji Encounters premierę miał jej najnowszy film … Dowiedz się więcej

Pamięć i tożsamość – recenzja filmu „Dahomey” – Berlinale 2024

Co kształtuje tożsamość państwa? Jak zdefiniować byt tak efemeryczny jak „dusza narodu”? W końcu – jaką wagę wobec całości dziedzictwa kulturowego mają zabytki i pomniki dawnej wielkości? I czy powinny być istotniejsze niż puste brzuchy dzieci głodujących na prowincji? Mati Diop te wszystkie dylematy, a także wiele ponad nie, porusza w swoim zwięzłym – ledwie … Dowiedz się więcej

We władzy ziemi – recenzja filmu „Wo Tu” – Berlinale 2024

Pomiędzy dwiema częściami sekcji Generation na Berlinale można zauważyć pewną ciekawą rozbieżność. O ile bowiem Generation 14plus dość spodziewanie oferuje widzom w dużej mierze filmy trzymające się dość ściśle poetyki coming-of-age (dobrym przykładem może tu być nagrodzony w tej sekcji Kryształowym Niedźwiedziem Last Swim Sashy Nathwaniego), to poświęcona nieco młodszej widowni Generation Kplus prezentuje projekty … Dowiedz się więcej

Smoothie z Dumonta – recenzja filmu „L’Empire” – Berlinale 2024

Co się stanie, gdy uznany reżyser znany z szerokiego spektrum gatunkowych zainteresowań postanowi zmiksować wszystkie swoje filmy w jeden i dodać do tego miecze świetlne oraz Diunę? Na to pytanie, którego nikt nigdy sobie nie zadał, podczas tegorocznego Berlinale odpowiada Bruno Dumont w swoim L’Empire, najbardziej dzielącym krytykę punkcie niemieckiego konkursu. Na francuskiej prowincji narodził … Dowiedz się więcej

AEIOU – napaćkany alfabet zależności – recenzja filmu „Pepe” – Berlinale 2024

Pepe

Świat jest wszechogarniającym systemem wzajemnych zależności. Życia istot kształtowane są decyzjami obcych im jednostek. Dominikański reżyser Nelson Carlo de los Santos Arias w swoim najnowszym projekcie pt. Pepe stara się w poetycki sposób ująć tę prawdę poprzez zobrazowanie losów tytułowego hipopotama, jedynego przedstawiciela swojego gatunku zabitego na obszarze Ameryk. Najbardziej niebezpieczne ssaki świata zostały ściągnięte … Dowiedz się więcej

Francuski dla bystrzaków – recenzja filmu „A Traveler’s Needs” – Berlinale 2024

Czasy się zmieniają, ale na Honga Sang-soo w Berlinie zawsze można liczyć. Szczypta nostalgii popijanej soju jeszcze nikomu nie zaszkodziła – szczególnie że południowokoreański reżyser rzadko wychodzi z formy. Nie wyważa żadnych drzwi, ale z wdziękiem przekracza progi tych, które już zostały otwarte. Tym razem damą ekranu jest Isabelle Huppert w roli Iris, domorosłej nauczycielki … Dowiedz się więcej

Antologia duchów wybrzeża – recenzja filmu „Arcadia” – Berlinale 2024

Arcadia nagłówek

„Wszyscy święci balują w niebie” – śpiewał przed laty Krzysztof Cugowski – a miejscem tej potańcówki jest grecki, nadmorski bar Arkadia. Nieoczekiwanie, blisko ćwierć wieku po premierze legendarnego utworu Budki Suflera, jego niezamierzoną, acz niezwykle udaną trawestację na MFF w Berlinie zaprezentował Jorgos Zois. Startująca w konkursie Encounters Arcadia (2024) to jednak nie film tani, … Dowiedz się więcej

Kasandra Kartagińska – recenzja filmu „Mé el Aïn” – Berlinale 2024

Tunezyjskie kino w ostatnich latach skupia się na rozdrapywaniu traumy islamistycznego zwrotu wśród młodych, który nastąpił w reakcji na tzw. Arabską wiosnę. Swoje trzy grosze do tego tematycznego nurtu dodaje debiutująca w pełnym metrażu Meryam Joobeur za sprawą rywalizującego w konkursie głównym Berlinale Mé el Aïn. Czy są to narodziny nowego artystycznego głosu Tunisu na … Dowiedz się więcej

Lepki brokat – recenzja filmu „Cu Li Không Bao Giờ Khóc” – Berlinale 2024

Nagłówek Wietnam

Nie chyba większej nagrody dla festiwalu filmowego, niż gdy młody twórca, w którego pierwsze projekty inwestowano od lat, zaprezentuje nań swój debiutancki pełny metraż. Jasne, system wspierania wschodzących talentów, finansowania ich prac czy szukania wsparcia międzynarodowego, stał się aktualnie swego rodzaju modelem biznesowym największych imprez branżowych, ale wciąż tego rodzaju ścieżki nie zawsze mają szczęśliwe … Dowiedz się więcej

Pocztówki z Brazylii – recenzja filmu „Dormir de olhos abertos” – Berlinale 2024

Kiedy kilka tygodni temu mój smartfon postanowił popełnić rytualne samobójstwo, przyśnił mi się znowu Heidegger, mimo że miałem otwarte oczy – wybałuszone wręcz ze złości na kapryśność materii i wielokolorową mozaikę pikseli, jaka objawiła się w miejsce listy kontaktów. Wybicie z automatyzmów zazwyczaj wspomaga przygodność, popycha do działania, a w dłuższej perspektywie po prostu oczyszcza. … Dowiedz się więcej

Tych lat nie odda nikt – recenzja filmu „My Favourite Cake” – Berlinale 2024

Emerytki mogą być także heteroseksualne – po serii udanych queerowych filmów o romantyczności osób po siedemdziesiątce takich jak Dziedziczki, My dwie czy Suk Suk przychodzi czas na przypomnienie o tej dziurze w systemie. Perski duet Maryam Moghaddam i Behtash Sanaeeha robi to w swoim My Favourite Cake, pierwszym silnym kandydacie do zdobycia ważnej nagrody w … Dowiedz się więcej

Nowym losem będzie twój film – recenzja filmu „Hors du temps” – Berlinale 2024

Znanych nazwisk w Berlinie jak na lekarstwo – wiadomo nie od dziś. Konkurs Główny zazwyczaj dominują postacie dopiero zaznaczające swoją pozycję w świecie kina. Na każdą edycję przypada jednak kilku reżyserów z wyrobioną marką, którzy decydują się zaprezentować swoje nowe projekty właśnie w stolicy Niemiec. W tym roku obok stałego bywalca festiwalu – Honga Sang-soo, … Dowiedz się więcej

Berlinale 2024 – International Critics Grid

berlinale2024_main

Po raz drugi mamy przyjemność organizować grid krytyków na zagranicznym festiwalu. Kontynuując tradycję rozpoczętą przez nas podczas Nowych Horyzontów we Wrocławiu i Pięciu Smaków w Warszawie, prezentujemy tabelę z ocenami filmów z programu 74. edycji MFF w Berlinie. Zebrane przez nas międzynarodowe gremium składa się z 24 osób, wśród których znajdują się korespondenci Pełnej Sali … Dowiedz się więcej

Rodzina z małym św. Yanem – recenzja filmu „Brief History of a Family” – Berlinale 2024

Selekcjonerzy berlińskiego festiwalu rokrocznie wybierają film chińskiego pochodzenia, którego twórcy pochylają się nad niesławną polityką jednego dziecka, od dekad stanowiącą przyczynek do wielu kameralnych dramatów. Dotychczasowe portrety szły jednak często w artystyczną sztampę żółwiego tempa, rzekomej psychologicznej głębi konstruowanej za pomocą wyważonego milczenia oraz obserwacyjnego pazura, mającego dodać autentycznego sznytu opowiadaniom o małżeńskiej niedoli. Jianjie … Dowiedz się więcej

Twoja twarz brzmi znajomo – recenzja filmu „A Different Man” – Berlinale 2024

Co nas konstytuuje jako jednostki? Czy pozornie definiujące nas rzeczy określają całe życie? Gdybyśmy magicznie z dnia na dzień pozbyli się choroby, defektu, niepełnosprawności tudzież słabości będących naszym największym kompleksem, czyniących nas kozłem ofiarnym – czy nagle wszystko by się zmieniło? Czy wiedlibyśmy wtedy wymarzone życie? Odpowiedź na to pytanie będzie musiał odkryć Edward, bohater … Dowiedz się więcej

Berlinale 2024 – prognozy i oczekiwania

berlinale2024_main

Już jutro rusza 74. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie (15-25 lutego 2024). Tegoroczną odsłonę imprezy będzie dla Was relacjonować ze stolicy Niemiec aż sześciu korespondentów: Agnieszka Pilacińska, Julia Palmowska, Michał Konarski, Marcin Prymas, Tomasz Poborca i gościnnie Maciek Hanus. Tradycyjnie przygotowaliśmy dla Was zapowiedzi filmów, które staną do walki o Złotego Niedźwiedzia. Selekcjonerzy zebrali … Dowiedz się więcej

Czystość – recenzja filmu „Elaha” – Berlinale 2023

Fabularny debiut Mileny Aboyan idealnie wpisuje się w sekcję Perspektive Deutsches Kino Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Opowieść o rodzącej się odwadze i samoświadomości niemiecka reżyserka osadziła na tle konserwatywnej kurdyjskiej społeczności zamieszkującej Niemcy, zmuszając tytułową bohaterkę do pierwszej w jej życiu konfrontacji z pojęciem wolności. W jednym z odcinków kultowego serialu Seks w wielkim … Dowiedz się więcej

Berlinale 2023 – TOP10 i podsumowanie

Mal Viver / Złe życie

Już przed dwoma tygodniami zakończyła się tegoroczna edycja MFF w Berlinie. Wypada więc ją podsumować. Nasi redaktorzy przywieźli dla Was ze stolicy Niemiec dwadzieścia sześć recenzji oraz dziewięć krótkich opinii. Na naszych łamach ukazywał się także aktualizowany codziennie Grid z ocenami krytyków z ośmiu krajów, w tym licznymi członkami FIPRESCI. Poniżej znajdziecie selekcję dziesięciu najlepszych … Dowiedz się więcej

Długość dźwięku samotności – recenzja filmu „Subete no yoru wo omoidasu” – Berlinale 2023″

Subete no yoru wo omoidasu

Na tegorocznym Berlinale jednym z ciekawszych odkryć sekcji Forum był drugi film reżyserki Yui Kiyohary Subete no yoru wo omoidasu. Trzydziestoletnia Japonka wróciła do stolicy Niemiec po pięciu latach od swojego debiutu Watashitachi no ie. Tym razem pozwala nam śledzić jeden dzień z życia tokijskich przedmieść na przykładzie reprezentantek trzech pokoleń. Można zaryzykować stwierdzenie, że … Dowiedz się więcej

Skowyt – recenzja filmu „Infinity Pool” – Berlinale 2023

„Piekło to inni” – głosił w Przy drzwiach zamkniętych Jean-Paul Sartre. W ostatnich latach anglosascy twórcy zdają się jednak parafrazować te słowa na: „Piekło to Chorwacja”. Po udanym satyrycznym Polowaniu Craiga Zobela z 2020 roku, Brandon Cronenberg także przenosi nas do tego dalmackiego państwa, by opowiedzieć o moralnej pustce człowieka początku wieku XXI. Pokazywane w … Dowiedz się więcej

Duchy minionych lat – recenzja filmu „Zamek” – Berlinale 2023

Upadek świata nie przychodzi łatwo, taka parafraza wiersza Jacka Kaczmarskiego najlepiej oddaje ducha latynoskich opowieści o rozpadzie rodzin i odchodzeniu latyfundialnej przeszłości. Argentyńczyk Martin Benchimol w swojej pierwszej samodzielnej fabule – Zamek próbuje pokazać inną stronę tych historii. Bagno Lucrecii Martel, Aquarius Klebera Mendonçi Filho, Wszyscy zmarli Marco Dutry i Caetano Gotardo czy niedawna dylogia … Dowiedz się więcej

Co było, a nie jest – recenzja filmu „Nieobecność” – Berlinale 2023

Kim byliśmy 10 lat temu? Zadanie tego pytania uruchamia szereg procesów porównawczych, prób ustawienia galerii nekrologów bardziej lub mniej znanych osób albo twarzy, które w tym czasie potrafiły trzy razy zawitać i opuścić progi naszego życia. Po takiej dekadzie spędzonej w więzieniu powraca do społeczeństwa Han Jiangyu, główny bohater Nieobecności Wu Langa – jednego z … Dowiedz się więcej

Eviva l’arte? – recenzja filmu „Inside” – Berlinale 2023

W sekcji Panorama tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie znalazł się debiut fabularny greckiego reżysera, Vasilisa Katsoupisa. Projekt, którego najjaśniejszą gwiazdą jest Willem Dafoe, wykorzystuje motyw robinsonowskiej izolacji i walki o przetrwanie do eksploracji tematu użyteczności sztuki, natury posiadania oraz różnic klasowych. Czy kino podszyte elementami thrillera, w tym przypadku na własne życzenie ograniczone przestrzennie, … Dowiedz się więcej

Błądzić, upadać, triumfować – recenzja filmu „Art College 1994” – Berlinale 2023

W konkursie głównym tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie znalazły się aż dwa filmy animowane. Pierwszym jest Suzume, opowieść japońskiego scenarzysty i reżysera, Makoto Shinkai, wykorzystująca elementy kina przygodowego do konfrontacji z traumą. Drugi to manifest Art College 1994, zrealizowany przez chińskiego twórcę Liu Jiana, którego wcześniejsze dzieło z 2017 roku, Miłego dnia, również walczyło … Dowiedz się więcej

Gościnny raport Macieja Hanusa – Berlinale 2023

Kilka dni temu zakończyła się 73. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Tegoroczna edycja okazała się niezwykle obfita w kinowe olśnienia, pozytywnie zaskakując publiczność zgromadzoną w ogromnych salach stolicy Niemiec. Warto jednak przyjrzeć się także kilku dość głośnym pozycjom, które pomimo obiecujących nazwisk w obsadach nie zawsze były w stanie podbić serca festiwalowych widzów oraz … Dowiedz się więcej

Dziś są twoje urodziny – recenzja filmu „Tótem” – Berlinale 2023

Od 12 stycznia staraniem Stowarzyszenia Nowe Horyzonty, w polskich kinach zobaczyć będzie można Totem, drugi pełnometrażowy film Lili Avilés, wschodzącej gwiazdy meksykańskiego kina. Rodzinny portret przedstawiany oczami młodej Sol objęliśmy patronatem medialnym. Na naszych łamach z Berlinale o tym tytule pisała Julia Palmowska. O Tótemie Lili Avilés przez wiele festiwalowych dni mówiło się w kuluarach … Dowiedz się więcej

Poza skupieniem – recenzja filmu „in water” – Berlinale 2023

„Wydaje mi się, że dużo grzeszyłam” mówi przy soju aktorka Namhee (Kim Seung-yun), kiedy wspomina, jak jej podświadomość w nocy dosłownie na nią krzyczała: „Otrząśnij się z tego”. Hong Sang-soo, jeden z najważniejszych współczesnych twórców kina autotematycznego, zamyka w tym dialogu myśl przewodnią berlińskiego in water, kolejnej stacji na swojej artystycznej wyprawie do Kanossy. Ledwie … Dowiedz się więcej

Panta rhei – recenzja filmu „Poprzednie życie” – Berlinale 2023

Poprzednie życie

Dynamika miłosnego trójkąta to temat ciągle iskrzący twórców: od klasycznego Julesa i Jima (1962) François Truffauta, przez współczesne komedie romantyczne pokroju Dziennika Bridget Jones (2001) Sharon Maguire, po nieoczywiste thrillery jak Płomienie (2018) Lee Chang-donga czy wariacje z rozdwojeniem jaźni od Davida Finchera w Podziemnym kręgu (1999). Debiutująca pełnym metrażem Celine Song swój romans z … Dowiedz się więcej

W kręgu zła  – recenzja filmu „Le Gang des Bois du Temple” – Berlinale 2023

Le Gang des Bois du Temple

Powolny i cichy, dopracowany w najmniejszych szczegółach francuski kryminał do perfekcji doprowadził w latach 60. i 70. Jean-Pierre Melville. Ambiwalentne moralnie, dystyngowane pojedynki między złodziejami i stróżami prawa w takich obrazach jak W kręgu zła czy Szpicel niczym wzorce z Sèvres, pokazały jak robić gatunkowe kino w kontrze do amerykańskiego pośpiechu. Algiersko-francuski, wciąż poszukujący reżyser … Dowiedz się więcej

Umierasz, kiedy kochasz – recenzja filmu „Czerwone niebo” – Berlinale 2023

Czerwone niebo

Christian Petzold, niemiecki twórca wielokrotnie nagradzany m.in. w Salonikach czy San Sebastian, w konkursie głównym tegorocznego festiwalu Berlinale zaprezentował swoje najnowsze dzieło, Roter Himmel, które przyniosło mu Grand Prix Jury, czyli nagrodę Srebrnego Niedźwiedzia. Opowieść o dojrzewaniu do miłości, kryzysie twórczym i roszczeniowym ego zawężającym odbiór rzeczywistości pozostawia nieco niedosytu, w jakiejś mierze zrekompensowanego jednak … Dowiedz się więcej

Między słowami – recenzja filmu „Între revoluții” – Berlinale 2023

Între revoluții

Berlińska sekcja Forum obfituje w interesujące próby zmierzenia się z filmową formą – utwory zazwyczaj niespieszne i trawersujące na granicy dokumentalizmu i fikcji – dlatego drugie pełnometrażowe dzieło Vlada Petriego odnalazło w niej festiwalowy dom. Între revoluții to dawka wzruszającej epistolarnej poezji, pisanej wykradzionym z magazynów tajnej policji piórem na kartkach z archiwalnych materiałów audiowizualnych … Dowiedz się więcej

Zupa wszystko – recenzja filmu „Na miejscu” – Berlinale 2023

Here

Czym byłby dziś ten mityczny Zachód, gdyby nie tabuny gastarbeiterów wykonujących zawody, na które większość Belgów, Niemców czy Francuzów nie ma ochoty? Dzieje Starego Kontynentu to historia ciągłej fluktuacji ludów, narodów i społeczności. Prób uchwycenia zróżnicowania etnicznego było w europejskim kinie aż nadto, zarówno tych mniej, jak i bardziej udanych. Wyobcowanie, gettoizacja, pospolity rasizm i … Dowiedz się więcej

Coming of age – recenzja filmu „20 000 gatunków pszczół” – Berlinale 2023

20.000 especies de abejas, fabularny debiut baskijskiej reżyserki, Estibaliz Urresoli Solaguren, walczący o Złotego Niedźwiedzia w konkursie głównym tegorocznego Berlinale, jest tytułem idealnie wpisującym się w konwencję niemieckiego festiwalu, lubiącego się w kinie społecznym, stojącym na straży wyższych wartości. Czy opowieść o kształtowaniu się tożsamości płciowej, manifestowaniu swojej odrębności i trudnej drodze do wolności, skąpana … Dowiedz się więcej

Dziwne sposoby życia – recenzja filmów „Mal Viver” i „Viver Mal” – Berlinale 2023

Mal Viver / Złe życie

Dyptyk João Canijo, którym w zagadkowy sposób obsadzono dwie sekcje berlińskiego festiwalu, nie schodził z ust dziennikarzy na długo przed premierą – poza intrygującym ćwiczeniem narracyjnym w postaci lustrzanego obrazu właścicieli domu wypoczynkowego i jego pensjonariuszy oferuje polifoniczną kantatę kobiecych smutków. Między pokojami nawiedzonego melancholią gościńca wielogłosy neurotycznych matek i zagubionych córek nieudolnie grają w … Dowiedz się więcej

Na transylwańskim globie – recenzja filmu „Mammalia” – Berlinale 2023

Wydaje się, że ostatnie kilkanaście lat na dobre umiejscowiło rumuńską kinematografię w aktualnej europejskiej czołówce. To już nie jest tylko kilka wielkich nazwisk, ale cała armia młodych zdolnych filmowców szturmem zdobywających światowe festiwale. W swoim fabularnym debiucie, Mammalii, do tego grona dołącza niespełna 40-letni niedoszły informatyk i niespełniony malarz Sebastian Mihăilescu. Tytuł, z łaciny oznaczający … Dowiedz się więcej

Kto cię nauczy? – recenzja filmu „Adentro mío estoy bailando” – Berlinale 2023

W sekcji Encounters tegorocznego Berlinale znajdziemy liczne dokumenty, jednym z nich jest ADENTRO MÍO ESTOY BAILANDO – autotematyczne i autobiograficzne połączenie eseju i filmu drogi od debiutującego argentyńskiego duetu Leandro Koch i Paloma Schachmann. W Polsce pamięć o muzyce klezmerskiej wciąż pozostaje względnie żywa, wielką rozpoznawalnością i uznaniem wśród melomanów na całym świecie cieszy się … Dowiedz się więcej

Ja już tak naprawdę nie reżyseruję. Wywiad z João Canijo – Berlinale 2023

Tegoroczne Berlinale przyniosło nam aż dwa filmy od jednego z najlepszych współczesnych reżyserów kina portugalskiego – João Canijo: walczące o Złotego Niedźwiedzia Mal Viver i prezentowane w sekcji Encounters Viver Mal. Z tej okazji z twórcą rozmawia nasza korespondentka w stolicy Niemiec Julia Palmowska. Julia Palmowska: Na samym początku gratuluję Ci Twoich najnowszych filmów: Mal … Dowiedz się więcej

Trudne sprawy, sprawy niełatwe – recenzja filmu „Pewnego dnia powiemy sobie wszystko” – Berlinale 2023

Jedną z pierwszych premier konkursowych tegorocznego Berlinale było Irgendwann werden wir uns alles erzählen, przyszły przebój niemieckich kin, który raczej zakończy Berlinale bez żadnych nagród. Zapraszamy do krótkiej recenzji najnowszej fabuły Emily Atef. O samej Niemce bardzo szeroko rozpisaliśmy się w naszej zapowiedzi festiwalu (TUTAJ) i – odnosząc się do niej już na wstępie – … Dowiedz się więcej

Płacz i zgrzytanie zębów – recenzja filmu „Seneca” – Berlinale 2023

Ekscentryzm bohaterów Johna Malkovicha to już od dobrych kilku dekad filmograficzna norma tego aktora. Choć wiele z jego zawodowych wyborów ostatecznie okazuje się porażką, to trzeba przyznać, że chęć do artystycznych eksperymentów jest jak najbardziej godna podziwu. Poczynając od kultowego Być jak John Malkovich (1999) Spike’a Jonze’a, przez Dolinę bogów (2019) Lecha Majewskiego, Nowego papieża … Dowiedz się więcej

Noc nad Rodanem – recenzja filmu „Wielki wóz” – Berlinale 2023

Krytykowany w ostatnich latach za nieudolne wystawianie młodzieżowych romansów, które miały trącić myszką w obiektywie sędziwego już twórcy, Philippe Garrel z pewną dozą autorefleksyjnej ironii wziął na tapet podobny motyw – rozpad ojcowskiej wizji sztuki, jej zmartwychwstanie i pożegnanie na ołtarzu rodzinnego sanktuarium. Opowiadając historię familijnego teatru kukiełek, udowadnia, że nadal jest w stanie tchnąć … Dowiedz się więcej

Je regrette – recenzja filmu „Disco Boy” – Berlinale 2023

Rzeka w tradycji symbolicznej kojarzona jest m.in. z przemianą i oczyszczeniem. Pozwala zmyć grzechy i rozpocząć nowe życie. Debiutujący w pełnym metrażu Giacomo Abbruzzese w swoim konkursowym Disco Boyu przestrzega jednak – żadna przemiana jednostki nie zmieni świata wokoło niej, a z pułapki inherentnie złej późnokapitalistycznej, neokolonialnej niesprawiedliwości nie ma ucieczki. Włoch, podobnie jak przed … Dowiedz się więcej

Ścinki z życia człowieka (nie)szczęśliwego – recenzja filmu „Bai Ta Zhi Guang” – Berlinale 2023

Sentymentalne opowieści o tożsamościowych eksploracjach mogłyby w kinematografii Chińskiej Republiki Ludowej stanowić osobny gatunek. Bohaterowie powracają do rodzinnych miejscowości, gdzie biegali po uliczkach, kiedy głowa nie wystawała im jeszcze ponad stół, poszukują rodziców, przez których zostali niegdyś opuszczeni. Meandrujący krajobraz społeczno-polityczny pieczętuje na dodatek ich małe biografie, nawet jeśli nie stanowi głównej osi fabularnej czy … Dowiedz się więcej

Kto się boi Virginii Woolf? – recenzja filmu „Orlando, ma biographie politique” – Berlinale 2023

Po co pisać biografie osób transpłciowych, skoro najlepsza i tak powstała blisko sto lat temu? Z tego założenia wyszedł Paul B. Preciado, gdy zaproponowano mu stworzenie własnej. Hiszpański autor zebrał więc 26 osób w różnym wieku, których faktyczna płeć różni się od tej przypisanej przy urodzeniu. Każda z nich wciela się w Orlando, głównego bohatera … Dowiedz się więcej

Łamiąc rzeczywistość – recenzja filmu „Reality” – Berlinale 2023

„Prawda was wyzwoli” – rzecze Jezus w Ewangelii wg św. Jana (J 8,32). W opresyjnym z definicji systemie państwowym koncept oczyszczającej siły prawdy staje się jednak inherentnie kontrowersyjny. Gdzie przebiega granica między uzdrawiającą szczerością a morderczą zdradą? To pytanie zadaje światu Tina Satter w swoim debiutanckim filmie Reality. Off-broadwayowska dramaturżka i reżyserka przeniosła na ekran … Dowiedz się więcej

Epokawixa – recenzja filmu „La bête dans la jungle” – Berlinale 2023

Patric Chiha kontynuuje podbój serc publiczności berlińskiego festiwalu. Po nagrodzonym w 2020 roku dokumencie Si c’était de l’amour nieprzerwanie zgłębia taneczne rytuały, tym razem adaptując w rozhasanym anturażu cenioną nowelę Henry’ego Jamesa, po którą sięgał wcześniej chociażby Benoît Jacquot. La bête dans la jungle w obiektywie Austriaka to obsypana cekinami, zroszona strugami potu dzieciaków ery … Dowiedz się więcej

She’s Gotta Have It – recenzja filmu „Kokomo City” – Berlinale 2023

W sekcji Panorama Dokumente tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie, znalazł się debiutancki obraz D. Smith, Kokomo City, portretujący środowisko czarnoskórych transpłciowych pracownic seksualnych Nowego Jorku i stanu Georgia. Gęsty, soczysty, wielowarstwowy, skąpany w monochromatycznej stylistyce. Z festiwalu w Sundance, gdzie miał swoją premierę, wrócił z dwiema nagrodami: publiczności i NEXT Innovator. Lekkość, a zarazem … Dowiedz się więcej

Berlinale 2023 – International Critics Grid

🇵🇱 Po raz pierwszy mamy przyjemność organizować grid krytyków na zagranicznym festiwalu. Kontynuując tradycję rozpoczętą przez nas podczas Nowych Horyzontów we Wrocławiu i Pięciu Smaków w Warszawie, prezentujemy tabelę z ocenami filmów z programu 73. edycji MFF w Berlinie. Zebrane przez nas międzynarodowe gremium składa się z 20 osób, wśród których znajdują się korespondenci Pełnej … Dowiedz się więcej

Berlinale 2023 – prognozy i oczekiwania

Od jutra rusza 73. Berlinale (16-26 lutego). Tegoroczną edycję festiwalu będzie dla Was relacjonować ze stolicy Niemiec aż pięciu korespondentów: Agnieszka Pilacińska, Julia Palmowska, Marcin Prymas, Michał Konarski i Tomasz Poborca. Zanim nasze redaktorki i redaktorzy dotrą do Berlina, zapraszamy na omówienie filmów z konkursu głównego, które powalczą o Złotego Niedźwiedzia. W tym roku selekcjonerzy … Dowiedz się więcej

Podsumowanie Berlinale #1 – najciekawsze filmy wg Tomasza Poborcy

Na wstępie słowa pochwały należą się Carlo Chatrianowi i Mariette Rissenbeek, dyrektorom festiwalu Berlinale, oraz wszystkim odpowiedzialnym za organizację tego wydarzenia w formie stacjonarnej, z uwzględnieniem wolontariuszy i pracowników medycznych. Patrząc na to, jak ciepło przyjęta została na czerwonych dywanach i pokazach galowych Claudia Roth, niemiecka ministra kultury, robiło się też trochę przykro na myśl … Dowiedz się więcej

Może się napijemy? – recenzja filmu „Film powieściowy” – Berlinale 2022

Film powieściowy

Chociaż żarty z Honga Sang-soo jakoby od ćwierć dekady wciąż kręcił ten sam film nie są całkowicie oderwane od rzeczywistości, to wyraźnie w twórczości koreańskiego mistrza możemy zaobserwować ewoluujące trendy i tendencje oraz fluktuacje poziomu artystycznego. Laureat Wielkiej Nagrody Jury tegorocznego Berlinale Film powieściowy to wielki (i udany) finał kolejnej mini epoki jego kariery. Ostatnie … Dowiedz się więcej

Dźwięki nieobecności – recenzja filmu „Ukryty klejnot” – Berlinale 2022

Robe of Gems

Kino polityczne od społecznego komentarza dzieli przepaść. Fragmentaryczna i eliptyczna panorama społecznej bierności wobec aktywności meksykańskich karteli, którą szkicuje połamanym ołówkiem Natalia López Gallardo potwierdza tę tezę. Uznana montażystka, współpracująca do tej pory z Lisandro Alonso i Carlosem Reygadasem, pełnometrażowym debiutem nie tylko udowadnia, że ma coś do przekazania, ale wie jak sprawić, by formalizm … Dowiedz się więcej

Domowe przedszkole – recenzja filmu „Niewierna” – Berlinale 2022

Niewierna

Nowy film Claire Denis wyznacza jej powrót z kosmicznych wojaży w dzielącym opinię festiwalowej publiczności High Life, by pojednać się z Christine Angot, autorką scenariusza do jeszcze chłodniej przyjętej Isabelle i mężczyzn. Jakkolwiek dziełu prezentowanemu w konkursie tegorocznej edycji festiwalu Berlinale artystycznie daleko do wyżej przywołanych, Francuzce udało się zyskać przychylność jury, co zaowocowało nagrodą … Dowiedz się więcej

Spragnieni przeszłości – recenzja filmu „Nana” – Berlinale 2022

nana

Portretowanie narodowych traum i tragicznych ludobójstw bywa historiograficznie problematyczne, gdy pada ofiarą obiektywu kamery. Mimo iż walka o państwową władzę i antykomunistyczna czystka – jedna z brutalniejszych rzezi po II wojnie światowej – stanowią ważne tło kreowanego przez Kamilę Andini filmowego świata, indonezyjska reżyserka nie pretenduje do roli politycznej wyroczni. Idąc śladami tajskich kolegów po … Dowiedz się więcej

Nasza muzyka – recenzja filmu „Kegelstatt Trio” – Berlinale 2022

Kegelstatt Trio

Éric Rohmer posiadał rzadką umiejętność ujmowania liminalnych momentów, nie popadając w awangardową pretensję – z jednej strony zielony promień rzucany na pożegnanie przez słońce chowające się pod taflą Atlantyku, z drugiej niebieska godzina, nawiedzająca ciszą spotkanie dnia i nocy pośród wiejskich pól. Ostatni jest tematem jednej z nowel w Czterech przygodach Reinette i Mirabelle, które … Dowiedz się więcej

Mała ojczyzna – recenzja filmu „Długa droga do domu” – Berlinale 2021

Berlinale przynosi nam nie tylko artystyczne fabuły ale także bardzo ciekawe dokumenty. Jednym z nich jest Długa droga do domu, czyli opowieść o patologiach amerykańskiej prowincji oczami artysty, który się z niej wyrwał. Film znalazł się w programie tegorocznego Krakowskiego Festiwalu Filmowego, a wcześniej umieszczony został na liście dziesięciu pełnosalowych pereł Berlinale. Czemu warto go … Dowiedz się więcej

10 nieoczywistych perełek Berlinale 2021, których nie możecie przegapić na festiwalach

berlinale 2021

Pierwsza część 71. edycji MFF w Berlinie dobiegła końca. Tradycyjnie najwięcej uwagi otrzymały produkcje pokazywane w konkursie głównym, albo te mocno promowane przez serwisy streamingowe (jak dokument TINA zrealizowany dla HBO). Warto jednak poświęcić chwile tym filmom, za którymi nie stoją wielkie nazwiska i które nie otrzymały prestiżowych nagród, ale ich artystyczny kunszt nie pozostawia … Dowiedz się więcej

Jedni (?) w różności – recenzja filmu „Mr. Bachmann and His Class” – Berlinale 2021

Film bezpośredni to gatunek wyniesiony do rangi sztuki przez Fredericka Wisemana. Nestor amerykańskiego kina od późnych lat 60 prezentuje w maksymalnie obojętny i zobiektywizowany sposób różne instytucje publiczne. W XXI wieku jego najbardziej znanym kontynuatorem jest Francuz Nicolas Philibert, czy laureatka nagrody Jury podczas tegorocznego Berlinale – Maria Speth ma szansę osiągnąć podobny poziom uznania? … Dowiedz się więcej

Komedie i przysłowia – recenzja filmu „W pętli ryzyka i fantazji” – Berlinale 2021

Kino oparte na dialogach, kamera wchodząca w intymne momenty, po to byśmy wspólnie z bohaterami doznali jakiegoś oczyszczenia poprzez dyskusję. Mistrzem takiej formy był Eric Rohmer, a obecnie jej tradycje kontynuują Hong Sang-Soo, Mia Hansen-Løve, czy cały amerykański gatunek mumbecore’u. Laureat Wielkiej Nagrody Jury w Konkursie Głównym Berlinale – W pętli ryzyka i fantazji w … Dowiedz się więcej

Launch Zoom Meeting – recenzja filmu „Lekcja języka” – Berlinale 2021

Mark Duplass to jedna z największych ikon amerykańskiego kina niezależnego; co roku realizuje projekty z największymi twórcami tego nurtu, jak Lynn Shelton, Noah Baumbach, Patrick Brice, czy Alex Lehmann, często też współtworząc scenariusze, czy reżyserując. Podczas tegorocznej edycji międzynarodowego festiwalu w Berlinie swoją światową premierę miał kolejny projekt z jego udziałem – Lekcja języka, stworzony … Dowiedz się więcej

Zakochane Kutaisi – recenzja filmu „Co widzimy, patrząc w niebo?” – Berlinale 2021

Kino to sztuka opowiadania. Od samego zarania jego istnienia artyści prześcigali się w tym, w jaki sposób można przenieść opowieść na owo, bardzo pojemne, medium. Lata mijają, X muza liczy już sobie dobrze ponad 125 lat, ale eksperymenty wciąż mają się w jej ramach bardzo dobrze. Jednym z takich eksperymentatorów jest Argentyńczyk Mariano Llinás, który … Dowiedz się więcej

Jesień – recenzja filmu „Mała mama” – Berlinale 2021

Céline Sciamma rozkochała w swojej twórczości świat za sprawą przepięknego wizualnie melodramatu Portret kobiety w ogniu z 2019 roku. Po wielkim sukcesie tego osadzonego w XVIII wieku romansu wielu mogło zapomnieć, lub nie wiedzieć, że Francuzka przez całą karierę związana z kinem młodzieżowym i familijnym, w nie mniejszym stopniu jak queerowym. Pokazywane w konkursie głównym … Dowiedz się więcej

Ciepło na sercu – recenzja filmu „Memory Box” – Berlinale 2021

Walka pokoleń, wzajemne niezrozumienie rodziców i dzieci, różnice w guście muzycznym, pojmowaniu technologii, podejściu do używek, wreszcie pragnienie rodziców, by potomkowie nie popełnili ich błędów – to wszystko są konflikty, które towarzyszą ludzkości w zasadzie od zarania dziejów. Joana Hadijthomas i Kail Joreige, duet libańskich reżyserów, w pokazywanym w konkursie tegorocznego MFF w Berlinie filmie … Dowiedz się więcej

Narodu obrażanie – recenzja filmu „Niefortunny numerek lub szalone porno” – Berlinale 2021

Niefortunny numerek lub szalone porno

Radu Jude już w swoim nagrodzonym Kryształowym Globusem w Karlowych Warach Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy zaprezentował się jako jeden z największych prowokatorów europejskiego kina, jednak w porównaniu do jego najnowszego dzieła była to dopiero dziecinna igraszka. Co takiego ma w sobie Bad Luck Banging or Loony Porn, które z hukiem … Dowiedz się więcej

W strzępach – recenzja filmu „Księżyc, 66 pytań” – Berlinale 2021

Grecką nową falę utożsamiamy głównie z absurdalnym czarnym humorem oraz specyficzną manierą aktorską, którą wypełnione są produkcje Lanthimosa, Markidisa, Tsangari, czy Nikou. Gdy jednak spojrzymy poprzez formę, to okazuje się, że zaskakująco spójne te produkcje są także pod względem poruszanych tematów. Żałoba, samotność, patologia relacji rodzinnych, beznadziejna walka o zrozumienie drugiego człowieka – od Kła … Dowiedz się więcej

Patrząc w otchłań – recenzja filmu „Albatros” – Berlinale 2021

Albatros

W ostatnich kilkunastu miesiącach policja stała się bardzo nośnym tematem. Abstrahując od politycznego kontekstu niechlubnej działalności tej organizacji w krajach takich jak USA, Białoruś, czy Polska, to swoje premiery miały także skupione na niej filmy, m.in. francuskie: Nocny konwój Anne Fontaine i Nędznicy Ladj Ly. Ten nurt tamtejszego kina uzupełnia mający premierę w konkursie głównym … Dowiedz się więcej

Love is Strange – recenzja filmu „DAU. Natasza”

DAU. Natasza

Legendy o projekcie DAU krążyły po światku filmowym od lat. Monumentalna, imponująca, ale i kuriozalna inicjatywa zamknięcia aktorów na trzy lata na największym planie filmowym w Europie: 12 000 metrów kwadratowych odwzorowanego 1:1 radzieckiego instytutu naukowego, 700 godzin, w dużej mierze improwizowanego materiału filmowego, 14 filmów pełnometrażowych, dwa seriale i milion projektów pobocznych. Te wszystkie … Dowiedz się więcej

Muzeum niewinności – recenzja filmu „Żegnaj, mój synu”

żegnaj mój synu

Zaczyna się od tragedii – chłopiec topi się w zalewie, w którym bawił się z kolegami. Nic o nim nie wiemy, twarze zrozpaczonych rodziców i zdruzgotanego przyjaciela są nam jeszcze całkiem obce. Żegnaj, mój synu Wanga Xiaoshuaia zaprasza nas jednak w ich świat i gdy po trzech godzinach seans dobiegnie końca, będziemy z nimi zżyci … Dowiedz się więcej

Bella Ciao – recenzja filmu „Zło nie istnieje” – Berlinale 2020

Zło nie istnieje

Noblista Kazuo Ishiguro miał swego czasu argumentować nieprzyznanie Złotej Palmy Czerwonemu Krzysztofa Kieślowskiego tym, że jest to film wykalkulowany pod nagrody i gusta festiwalowych Jury, który nie wnosi do kina nic świeżego. Właśnie w takich filmach specjalizował się do tej pory Irańczyk Mohammad Rasoulof. Czy There Is No Evil, które przyniosło mu Złotego Niedźwiedzia podczas … Dowiedz się więcej

Dawno temu w 2019 roku – recenzja filmu „Nigdy, rzadko, czasem, zawsze” – Berlinale 2020

Never Rarely Sometimes Always'

Eliza Hittman to jedno ze złotych dzieci festiwalu w Sundance. Tam zdobyła pierwsze laury, tamtejsze stypendium pozwoliło jej zrealizować pełnometrażowy debiut. Tam też jej wszystkie dotychczasowe filmy miały swoje światowe premiery. Przy okazji swojej trzeciej fabuły wypływa wreszcie na szersze wody – to wszystko dzięki zaproszeniu do konkursu głównego 70. Berlinale. Czy Never Rarely Sometimes … Dowiedz się więcej