Na co do kina? #89 Cotygodniowy przegląd premier

Na co do kina? #89 Cotygodniowy przegląd premier

Zanim wiosna na dobre uderzy i wygoni ludzi do parków i na boiska kosztem sal kinowych dystrybutorzy łapią ostatnie chwile korzystnej dla nich aury, oferując nam naprawdę ciekawe propozycje. Będą to przede wszystkim, najlepiej naszym zdaniem zapowiadający się, “Bracia Sisters” nagrodzeni Srebrnym Lwem za reżyserię w Wenecji, dwa filmy z Oscarowymi szansami “Gdyby ulica Beale mogła mówić” i “Kafarnaum” oraz potencjalny hit frekwencyjny czyli “Kobiety mafii 2” - film Patryka Vegi, który pieniądze potrafi zarabiać jak nikt inny w Polsce.

PREMIERA TYGODNIA

BRACIA SISTERS

Tytuł oryginalny : The Sisters Brothers
Rok: 2018
Gatunek: western, komedia, kryminał
Kraj produkcji: USA
Reżyser: Jacques Audiard
Występują: John C. Reilly, Joaquin Phoenix, Jake Gyllenhaal i inni
Dystrybucja: UIP

JUŻ WIDZIELIŚMY

Wśród wielu ciekawie się zapowiadających premier tego tygodnia najbardziej zaintrygował nas nowy film Jacquesa Audiarda. Nic w tym chyba dziwnego: oto francuski reżyser, zdobywca wielu prestiżowych nagród, trzykrotnie nagrodzony na festiwalu w Cannes (Najlepszy scenariusz za film „Wielce skromny bohater” w 1996, Grand Prix za „Proroka” w 2009 i Złota Palma za „Imigrantów” w 2015) postanowił nakręcić… amerykański western. Jeśli wspomnieć do tego znakomitą obsadę (Joaquin Phoenix, John C. Reilly, Jake Gyllenhaal, Rutger Hauer, Riz Ahmed) oraz fakt, że scenariusz jest adaptacją popularnej powieści, która w 2011 r. znalazła się na shortliście do prestiżowej nagrody książkowej Man Booker Prize, to zapowiada się film, którego nie można zignorować. Książka kanadyjskiego pisarza Patricka DeWitta (wydana u nas w 2013 r. przez Wydawnictwo Czarne) zdobyła mnóstwo nominacji do nagród literackich i chwalona była m. in. za czarny humor oraz wnikliwą analizę ludzkich motywacji. Od razu było wiadomo, że to dobry materiał na film, gdyż już wtedy porównywana była do dokonań braci Coen. Czy ówczesne przypuszczenia o filmowości tej historii dwóch braci-zabójców, którzy podróżując z Oregonu do Kaliforni w czasie gorączki złota 1851 r. próbują wyśledzić i zamordować wroga swojego szefa okażą się uzasadnione? Coś na ten temat wie już Przemek Polak, którego recenzję przypominamy. A my nie możemy się już doczekać, by przekonać się na własnej skórze.

Paweł Tesznar (Snoopy)
Paweł Tesznar

GDYBY ULICA BEALE UMIAŁA MÓWIĆ

Tytuł oryginalny : If Beale Street Could Talk
Rok: 2018
Gatunek: dramat
Kraj produkcji: USA
Reżyser: Barry Jenkins
Występują: KiKi Layne, Stephan James, Regina King i inni
Dystrybucja: UIP

JUŻ WIDZIELIŚMY

Moją z lekka zaniżoną ocenę sprzed paru miesięcy, możecie potraktować po części jako efekt festiwalowego przesytu. “Ulica Beale” nie jest filmem idealnym, ale to obraz momentami nawet bardziej obezwładniający wizualnie i muzycznie, niż “Moonlight”. Do tego pomysł sięgnięcia po powieść Baldwina w XXI wieku, utwór bardzo swoich czasów, potraktowanie go zupełnie serio, wierząc w jego niestrudzoną siłę emocjonalną i bezwarunkowo zanurzając widza w tej opowiedzianej całym sercem historii, samo w sobie zasługuje na podziw. Nie odmawiajcie sobie tej przyjemności w wirze sezonu nagród.
dawid smyk
Dawid Smyk

GRANICA

Tytuł oryginalny : Gräns
Gatunek: dramat
Kraj produkcji: Szwecja, Dania
Reżyser: Ali Abbasi
Występują: Chloë Grace Moretz , Sasha Lane, John Gallagher Jr. i inni
Dystrybucja: Aurora Films

JUŻ WIDZIELIŚMY

“Granica” to zaledwie trzecie dzieło w karierze Aliego Abbasiego, która pomimo niezbyt udanego początku i chłodnego przyjęcia przez krytyków jego poprzedniego projektu – horroru “Shelley” zdaje się w końcu znalazła właściwe tory. Najnowszy tytuł szwedzko – irańskiego reżysera to historia celniczki Tiny obdarzonej nadprzyrodzonym węchem, pozwalającym jej wyczuwać złe intencje innych ludzi. Pewnego dnia podczas kontroli spotyka mężczyznę, którego zapach i wygląd przykuwa jej uwagę. Tak zaczyna się fabuła filmu nagrodzonego w Cannes w przeglądzie Un Certain Regard oraz Europejską Nagrodą Filmową za najlepsze efekty specjalne. Co więcej w tym roku, prawdopodobnie z powodu niewielkiej konkurencji, Akademia postanowiła wyróżnić produkcję nominacją do Oscara za najlepszą charakteryzację i fryzury. Ze swojej strony powiem tylko, że dla miłośników celtyckich legend i szwedzkich thrillerów jest to przyjemność gwarantowana.

Ania Grudziąż
Ania Grudziąż

UŁASKAWIENIE

Gatunek: dramat
Kraj produkcji: Polska, Czechy, Słowacja
Reżyser: Jan Jakub Kolski
Występują: Grazyna Blecka-Kolska, Jan Jankowski, Michal Kaleta i inni
Dystrybucja: Velvet Spoon

Jan Jakub Kolski w latach 90. był autorem osobnym. Wykreował wyjątkowy wiejski pejzaż zaludniony przez postaci zbyt wrażliwe, by uczestniczyć w życiu realnym: marzycieli, dziwolągów, outsiderów. Później jego kariera podryfowała w niebezpieczne rejony. Autor „Pograbka” początkowo próbował przypodobać się nazbyt masowej publiczności, by w końcu popaść w przedziwne i niestety nieudane próby gatunkowe. „Ułaskawienie” miało być szansą dla reżysera na powrót na salony. Niestety film będący luźną adaptacją losów jego dziadków w Gdyni został zmieszany z błotem przez krytyków. Choć o dziwo dzieło wyjechało z festiwalu z aż trzema Złotymi Lwami (najlepsza aktorka, scenariusz, kostiumy) to wydawało się, że w związku z miażdżącą krytyką nie ma szans na dystrybucję. Podobno w wersji, którą przygarnęło w końcu Velvet Spoon wprowadzono kilka poprawek. To z pewnością nie jest seans dla każdego, sama specyfika twórczości Kolskiego zawęża krąg odbiorców. Wyjściowa sytuacja to śmierć syna podczas walk partyzanckich tuż po II wojnie światowej i potrzeba rodziców, by pochować jego doczesne szczątki w miejscu, gdzie ich nie wykopie Służba Bezpieczeństwa. Z zapowiedzi wynika, że mamy do czynienia z elegijnym kinem drogi. Cierpiąca matka i ojciec w tej podróży mają odnaleźć ukojenie.

OCZEKIWANIA:

  • szansa na odkucie się Kolskiego po kilku latach posuchy artystycznej,
  • poruszająca opowieść z rodzinnym dramatem i wielką historią w tle (intymnego kina nigdy nie dość),
  • jury w Gdyni przecież nie nagradza słabych filmów 😉
  • przytłumiona paleta barwna zdjęć Kernbacha wygląda naprawdę ciekawie,
  • Grażyna Błęcka-Kolska w doskonałej kreacji, na którą mogła mieć wpływ jej tragedia z życia prywatnego,

OBAWY:

  • miażdżące recenzje po festiwalu w Gdyni,
  • lęk czy aktorzy pokroju Błęckiej-Kolskiej (ostatnio dała fatalny popis w „Miszmasz czyli Kogel Mogel 3”) i Jan Jankowski (rozmieniający się w serialach) uniosą ciężar gatunkowy,
  • czy Kolski jest w stanie wyjść z reżyserskiego piekiełka? po ostatnich dokonaniach można mieć wątpliwości.

KAFARNAUM

Tytuł oryginalny : Cafarnaúm
Gatunek: dramat
Kraj produkcji: USA, Liban
Reżyser: Nadine Labaki
Występują: Zain Al Rafeea, Yordanos Shiferaw, Boluwatife Treasure Bankole
Dystrybucja: Gutek Film

JUŻ WIDZIELIŚMY

Wielką dziejową niesprawiedliwością jest, że Nadine Labaki, twórczyni „Karmelu” czy “Dokąd teraz” dopiero za najsłabsze w karierze “Kafarnaum” została doceniona przez Amerykańską Akademię. Wprowadzany właśnie do kin w całym kraju obraz wzbudza gigantyczne kontrowersje zarówno w ojczyźnie jak i wśród krytyków na całym świecie. Czy to piękna produkcja dojrzałości i byciu dzieckiem w świecie, który nienawidzi dzieci, a może brzydki szantaż emocjonalny w postkolonialny sposób przenoszący zachodnioeuropejski punkt widzenia do innej kultury i stosujący najtańsze zabiegi by wzruszyć widza? Jak to mawiał Tadeusz Sznuk, <<Nie wiem, ale się domyślam>>. Koniec końców zdjęcia są bardzo ładne, a mały chłopiec w głównej roli, rewelacyjny z kolei kuriozalna końcówka, zwłaszcza pojawienie się samej reżyserki jako najświętszego ze świętych ludzi, dostarcza wiele śmiechu i uciechy.

Marcin Prymas
Marcin Prymas

KOBIETY MAFII 2

Gatunek: Film akcji, Triller
Kraj produkcji: Polska
Reżyser: Patryk Vega
Występują: Angie Cepeda, Agnieszka Dygant, Aleksandra Grabowska i inni
Dystrybucja: Kino Świat

JUŻ WIDZIELIŚMY

Po spełnionych koncepcyjnie “Plagach Breslau” i zapowiedziach lżejszego, bardziej samoświadomego tonu drugich “Kobiet Mafii” mieliśmy nadzieję na kontynuację dobrej passy reżysera. Niestety Patrkowi Vedze nie wystarczają brudne i kameralne miejskie kryminały, on potrzebuje na tym etapie wielkich superprodukcji. A w tych sobie niestety całkowicie nie radzi. Trudno nawet powiedzieć o czym jest ten film to pięć (!) słabo ze sobą powiązanych równoległych historii, w których rzeczy się po prostu, bez jakiegoś większego powodu, dzieją. Produkcja jest bardzo męcząca w oglądaniu, przez fatalnie napisany scenariusz w którym nie znamy długofalowego celu żadnej z bohaterek, nie mamy komu kibicować ani czym się ekscytować. Część wątków zostaje zresztą w przypadkowych momentach porzucona i nigdy nie wraca. Mamy tu kontynuację trendu do brutalizowania swojego kina przez Vegę, mógłbym rzecz nawet zbędnego brutalizowania. Jest to niewątpliwie bardziej udana produkcja niż “Niebezpieczne kobiety”, ale do poziomu któregokolwiek z pozostałych gangsterskich filmów Vegi się nie zbliża.

Marcin Prymas
Marcin Prymas

MY

Tytuł oryginalny: Wij
Reżyser: René Eller
Gatunek: dramat
Kraj produkcji: Holandia, Belgia
Reżyser: René Eller
Występują: Pauline Casteleyn, Aimé Claeys, Gaia Sofia Cozijn i inni
Dystrybucja: Spectator

Holenderski reżyserski debiut René Ellera „My” to adaptacja kontrowersyjnej powieści Elvisa Peetersa. Historia ośmiorga młodych ludzi wkraczających w dorosłość miała swoją premierę na festiwalu w Rotterdamie. Bohaterowie w poszukiwaniu swojego miejsca w życiu eksperymentują z własną seksualnością i brną w świat przemocy, pornografii i prostytucji. W Polsce film mogli zobaczyć na katowickim festiwalu kina niezależnego ARS Independent, a teraz trafia do dystrybucji kinowej.

OCZEKIWANIA:

  • udział w konkursie w Rotterdamie daje nadzieję na ciekawą i oryginalną formę,
  • historia opowiadana jest subiektywnie z perspektywy kilku osób, co może wskazywać na dobre zastosowanie efektu znanego z filmu „Rashomon” Kurosawy,
  • szansa na świeże buntownicze niezależne kino młodego pokolenia.

OBAWY:

  • szokowanie dla samego szokowania,
  • wtórność wobec filmów choćby Larry’ego Clarka,
  • brak znaczących nagród na festiwalach.

CO NA VOD?

OKRESOWA REWOLUCJA

Tytuł oryginalny: Period. End of Sentence.
Rok: 2018
Gatunek: dokument
Kraj produkcji: USA
Reżyser: Rayka Zehtabchi
Występują: Ajeya, Anita, Gouri Choudari i inni
Dystrybucja: Netflix

KONIEC GRY

Tytuł oryginalny: End Game
Rok: 2018
Gatunek: dokument
Kraj produkcji: USA
Reżyser: Rob Epstein, Jeffrey Friedman
Dystrybucja: Netflix

Nim zapadnie gorączka oscarowej nocy warto nadrobić na platformie Netflixa dwa nominowane krótkometrażowe filmy dokumentalne.
“Okresowa rewolucja” przenosi nas w absurdalną dla człowieka zachodu rzeczywistość, gdzie menstruacja jest tematem tabu. Ten subtelny, pocieszny manifest społeczno-kulturowy kobiet w Indiach nastraja pozytywnie wiarą w ludzi.
“Koniec gry” wkracza w obszary, które większość z nas omija szerokim łukiem. Uchwycone bolesne momenty w centrum opieki paliatywnej poruszają, ale działają też kojąco. Dokument oferuje studium ludzkiej śmiertelności, a zarazem krótki przepis jak być bohaterem w obliczu rzeczy ostatecznych, czy osobistych tragedii, takich jak kalectwo.

Anna Strupiechowska
Anna Strupiechowska