Może się napijemy? – recenzja filmu „The Novelist’s Film” – Berlinale 2022

Chociaż żarty z Honga Sang-soo jakoby od ćwierć dekady wciąż kręcił ten sam film nie są całkowicie oderwane od rzeczywistości, to wyraźnie w twórczości koreańskiego mistrza możemy zaobserwować ewoluujące trendy i tendencje oraz fluktuacje poziomu artystycznego. Laureat Wielkiej Nagrody Jury tegorocznego Berlinale The Novelist’s Film to wielki (i udany) finał kolejnej mini epoki jego kariery.

Ostatnie lata w kinie Honga Sang-soo upłynęły pod znakiem poszukiwania zrozumienia świata i sztuki, a także rezygnacji z mocnych alkoholi. Publiczny rozpad jego małżeństwa ukoronowany sądowym odrzuceniem w 2019 roku wniosku artysty o rozwód (w Korei ten nie może być przyznany bez zgody strony zdradzonej) i idące za tym załamanie nerwowe znalazły swoje odzwierciedlenie w kolejnych produkcjach. Hotel nad rzeką (2018, Srebrny Lampart dla najlepszego aktora / NASZA RECENZJA) był zapisem depresji artysty i jego chęci rezygnacji ze świata, po którym nastąpiła pierwsza od ponad dekady roczna przerwa w kolejnych premierach Koreańczyka. Powrót nastąpił w 2020 roku z Kobietą, która uciekła (Srebrny Niedźwiedź za reżyserię / NASZA RECENZJA). Tu już soju ustąpiło miejsca zielonej herbacie i ewentualnemu piwu, podczas gdy w trzech epizodach obserwowaliśmy wygraną na niedopowiedzeniach i milczeniu wędrówkę ofiary przemocy domowej (prawdopodobnie) po mieszkaniach swoich dawnych przyjaciółek. Lata rozwijania życia w różnych kierunkach sprawiły jednak, że niegdyś bliskie osoby teraz nie mogą znaleźć wspólnego języka. To zresztą częsty motyw w najnowszym kinie Dalekiego Wschodu, by przywołać chociażby Mikrosiedlisko (2017, Jeon Go-Woon / NASZA RECENZJA), czy W pętli ryzyka i fantazji (2020, Ryûsuke Hamaguchi / NASZA RECENZJA).

Rok później publika ponownie otrzymała tryptyk, tym razem jednak skupiony na młodym przystojnym chłopaku, który próbując nadać swojemu życiu kierunek spotyka się z szóstką całkiem różnych osób – tak artystów jak i biznesmenów, czy zwykłych szarych ludzi. Wstęp (2021, Srebrny Niedźwiedź za scenariusz) był raczej miniaturką, bocznym projektem, co objawiło się w ledwie 66-minutowym metrażu i monochromatycznych zdjęciach wykonywanych po raz pierwszy w karierze przez samego Honga. Znaczącym był tam moment z ostatniego epizodu, poprzedzający jedyną scenę spożywania mocnych alkoholi – jedna z postaci ostrzega wtedy inne słowami: „Jeśli pijecie, nie upijajcie się”. Wezwanie to zdaje się stać w sprzeczności wobec dotychczasowego języka reżysera, dla którego alkohol stanowił katalizator do otwierania się postaci i przełamywania społeczno-kulturowych ograniczeń. Potwierdzenie zmagań z tą używką znaleźliśmy w nie pokazywanym jeszcze w Polsce In Front of Your Face z sekcji Panorama zeszłorocznego Cannes. Tam aktorka, która musiała przerwać przez swój alkoholizm dobrze zapowiadającą się karierę powraca po latach na emigracji (gdzie prowadziła sklep monopolowy) do Korei gdzie spotyka się ze swoją dobrze sytuowaną siostrą.

The Novelist's Film

Dwa akapity o ostatniej twórczości Honga wydają się konieczne, by opowiedzieć o The Novelist’s Film, gdyż trudno ten obraz traktować w oderwaniu od kontekstu jego powstania. Najnowszy obraz największego z epigonów Érica Rohmera koncentruje się na wybitnej pisarce Jun-hee (Lee Hye-young, protagonistka z In Front of Your Face), której od kilku lat doskwiera kryzys twórczy. Postanawia przyjechać do miasteczka na przedmieściach Seulu, by odwiedzić swoją przyjaciółkę Sewon, która przed laty rzuciła pisarską karierę w stolicy i teraz kieruje małą księgarnią. Wycieczka ta uwięzi Jun-hee w swoistej pętli ciągłych spotkań różnych osób z przeszłości m.in. poety – przyjaciela sprzed lat, reżysera (Kwon Hae-hyo), który niegdyś miał zaadaptować jedno z jej opowiadań na film, czy rozpoznawalną aktorkę, która niedawno zawiesiła karierę, Kil-soo (powalająca jak zwykle Kim Min-hee), z którą szybko znajduje nić porozumienia.

Podobnie jak w Reality Quentina Dupieux jednym z głównych tematów The Novelist’s Film jest tworzenie filmu, a raczej niemożność stworzenia go. Ciągle zmieniające się okoliczności i nachodzące twórczynię wątpliwości. Trudno w tym nie szukać komentarza reżysera co do samego siebie, zwłaszcza gdy zwrócimy uwagę na mnogość funkcji, które na planie wykonuje Hong. Poza reżyserowaniem i napisaniem scenariusza, Koreańczyk ponownie odpowiada za zdjęcia, montaż, produkcję i muzykę. Hong w najnowszym obrazie rozważa temat tego, czym jest sztuka i czy praca przy niej daje nam wartość samą w sobie i jest ważniejsze lub lepsze od robienia czegokolwiek innego.

Kluczowy moment The Novelist’s Film następuje mniej więcej po godzinie seansu, gdy najważniejsze postaci spotykają się na zapleczu księgarni, a ktoś rzuca hasło „może się napijemy?”. Otwarcie butelek makgeolli może nie przełamie wszystkich nieporozumień i wątpliwości, ale niczym w stanowiącym fundament Na rauszu eseju Finna Skårderuda (TU przeczytacie o jego tekście więcej) dzięki odrobinie promili „wszystko wskakuje na swoje miejsce”, niedawno skrępowane linami własnych wątpliwości rozmowy uwalniają się, a film być może będzie mógł jednak powstać.

O ile pieczołowicie napisany scenariusz, przeplatany improwizacją, wygrany przez wspaniałych i świetnie się rozumiejących aktorów jest już standardem w produkcjach reżysera, to po kilku bardziej melancholijnych dziełach, ewentualnie przełamywanych raz na jakiś czas humorem (legendarny już zoom na kota z Kobiety, która uciekła), tym razem otrzymujemy niemal komedię. Jasne dalej pozbawioną slapsticku, czy dowcipów, przepełnioną wątpliwościami i pewną goryczą kontestacji własnej egzystencji, ale jednak przy tym niezwykle zabawną. Wynika to po części z naszego przywiązania do języka Honga i jego postaci, The Novelist’s Film to już dwudziesty siódmy (!) pełny metraż artysty i szósty udział w konkursie głównym Berlinale. Nie tylko Jun-hee spotyka się tu z dawnymi znajomymi, robią to także widzowie. A wiadomość, że w końcu możemy się napić, po równo cieszy strony po obu stronach ekranu.

Marcin Prymas
Marcin Prymas
The Novelist's Film

The Novelist’s Film

Tytuł oryginalny:
So-seol-ga-ui Yeong-hwa

Rok: 2022

Kraj produkcji: Korea Południowa

Reżyseria: Hong Sang-Soo

Występują: Lee Hye-yeong, Hae-hyo Kwon, Kim Minhee i inni

Ocena: 3,5/5