Koan codzienności. Oblicza ekscentryzmu w filmach Shūichiego Okity

Nieczuła społeczna maszyna wypluwa niedopasowane jednostki jak pestki arbuza. A przecież także one mają swój barwny, złożony świat – własną tożsamość, godność, wartość. Na posadzce historii trwa cywilizacja odrzuconych, rodzą się i umierają miriady wewnętrznych kosmosów czekających na poznanie. Ku nim właśnie skierował oko kamery Shūichi Okita. Zresztą nie tylko on. Skąd paradoks nadobecności wszelkiej … Czytaj dalej