Narodu obrażanie – recenzja filmu „Bad Luck Banging or Loony Porn” – Berlinale 2021

Radu Jude już w swoim nagrodzonym Kryształowym Globusem w Karlowych Warach Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy zaprezentował się jako jeden z największych prowokatorów europejskiego kina, jednak w porównaniu do jego najnowszego dzieła była to dopiero dziecinna igraszka. Co takiego ma w sobie Bad Luck Banging or Loony Porn, które z hukiem … Czytaj dalejNarodu obrażanie – recenzja filmu „Bad Luck Banging or Loony Porn” – Berlinale 2021

Kto nie gwiżdże, ten z policji – recenzja filmu „La Gomera”

Kariera Corneliu Porumboiu jest być może najbardziej kuriozalną wśród rumuńskich nowofalowców. Najpierw słynny debiut, czyli śmieszno-straszna refleksja na temat polityki pamięci z perspektywy zgorzkniałych świadków transformacji, czyli 12:08 na wschód od Bukaresztu. Potem zwrot w stronę kina… gatunkowego? Bo czy można takowym nazwać bezwstydnie mało ekscytującą opowieść o poszukiwaniu tytułowego Skarbu, a tym bardziej film … Czytaj dalejKto nie gwiżdże, ten z policji – recenzja filmu „La Gomera”

Rumuński system rozgrywek – recenzja filmu “W otchłani futbolu”

Kultura kocha bohaterów beznadziejnych, Syzyfów toczących bezowocne boje każdego dnia, zapatrzonych na swoje nieosiągalne cele Don Kichotów, czy nieustannie cierpiących Werterów. Takim bohaterem jest Laurenţiu Ginghină, urzędnik żyjący w Rumunii i marzący o gruntownym zreformowaniu piłki nożnej. Zresztą, po co porównywać go do klasycznych archetypów, skoro w polskich mediach już od lat przewija się jego … Czytaj dalejRumuński system rozgrywek – recenzja filmu “W otchłani futbolu”

Rodzina słowem silna – recenzja filmu „Sieranevada”

„Sieranevada” to zrealizowana z zegarmistrzowską precyzją wiwisekcja rodzinnych relacji. Film Cristiego Puiu z jednej strony wiele mówi o rumuńskich narodowych tradycjach, a przy tym jest bardzo bliski każdemu, kto kiedykolwiek doświadczył rodzinnych spędów. Kiedy wczujemy się już w atmosferę panującą  podczas spotkania, trzy godziny upłyną niepostrzeżenie. Reżyser z premedytacją wykorzystuje nasze mniej lub bardziej świadome … Czytaj dalejRodzina słowem silna – recenzja filmu „Sieranevada”