Ukradziona rewolucja – recenzja filmu „Behind the Mountains” – Wenecja 2023

Przed siedmioma latami Mohamed Ben Attia odebrał na Berlinale nagrodę dla najlepszego debiutanta za swoje Hedi. Ta przewrotna fuzja komedii romantycznej i dramatu społecznego przez wielu wciąż uważana jest za najbardziej spełnione ekranowe rozważania nad Jaśminową Rewolucją lat 2010-11. W swoim trzecim projekcie – rywalizującym w weneckim Orizzonti Behind the Mountains – Tunezyjczyk powraca do … Dowiedz się więcej

Okno na podwórze – recenzja filmu „Jedenaste: znaj sąsiada swego” – Tydzień Filmu Niemieckiego

Przebranżowienie bywa trudne, a wysiłek nie zawsze odpłaca się pracą w komfortowych warunkach – jak zauważa jeden z głównych bohaterów debiutanckiego filmu Daniela Brühla. O ile znany z występów u Tarantino i w superprodukcjach Marvela aktor, podejmując się reżyserskiego fachu, nie doświadcza finansowych kłopotów początkującego twórcy, niewątpliwie mierzy się z artystycznymi pułapkami czyhającymi na gwiazdę … Dowiedz się więcej

Reinkarnacja kobiety w wodzie – recenzja filmu „Wściekły błysk” – Nowe Horyzonty

Rustykalne przestrzenie umierających wsi, których zabobony i rytuały sprzyjają społecznej alienacji względem postępującego kosmopolityzmu są nierzadko enklawą porządku opartego na wierze w patriarchalny fundament – toteż wielu filmowców, także polskich, obierało je sobie za tło dla egzystencjalnych dramatów o filozoficznym podłożu, okrytych szatą magicznego realizmu. Nie inaczej czyni Ainhoa Rodríguez w imponującym fabularnym debiucie reżyserskim. … Dowiedz się więcej

Zakochane Kutaisi – recenzja filmu „Co widzimy, patrząc w niebo?” – Berlinale 2021

Kino to sztuka opowiadania. Od samego zarania jego istnienia artyści prześcigali się w tym, w jaki sposób można przenieść opowieść na owo, bardzo pojemne, medium. Lata mijają, X muza liczy już sobie dobrze ponad 125 lat, ale eksperymenty wciąż mają się w jej ramach bardzo dobrze. Jednym z takich eksperymentatorów jest Argentyńczyk Mariano Llinás, który … Dowiedz się więcej