Pocztówka z płonącego miasta – queerowe podsumowanie IFFR 2024

Tygrys z loga tegorocznej edycji MFF w Rotterdamie odbijał się na budynkach neonowymi kolorami. Jaskrawe odcienie odpowiadały różnorodności tożsamości, doświadczeń i pochodzenia osób twórczych, z których historiami można było się zapoznać w salach kinowych. Na najważniejszym niderlandzkim festiwalu filmowym co roku przybywa coraz więcej queerowych głosów z najdalszych zakątków świata, chętnych do ujęcia w słowa … Dowiedz się więcej

Mistrz i Felicia – recenzja filmu „Maestro” – Camerimage 2023

W Konkursie Głównym tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji Bradley Cooper zaprezentował swój drugi film, Maestro, będący próbą sportretowania jednego z najwybitniejszych dyrygentów w dziejach, Leonarda Bernsteina. Nie bez przyczyny polska premiera obrazu odbyła się na festiwalu Camerimage w Toruniu – w końcu zdjęcia autorstwa Matthew Libatique’a stanowią najmocniejszą stronę tego tytułu. Czy oferuje on … Dowiedz się więcej

W domach z betonu nie ma wolnej miłości – recenzja filmu „Dobrzy nieznajomi” – Camerimage 2023

Andrew Haigh, piewca kameralności, naturę relacji międzyludzkich traktujący delikatnie niczym skorupkę jajka, tym razem sięga po bardziej wyszukane narzędzia narracyjne. Poruszając się między jawą a snem, brudem rzeczywistości a majakami niezaleczonych traum generującymi wyobrażenia mające nakarmić głodną duszę i ciało, w swoim najnowszym dziele Dobrzy nieznajomi próbuje nadać kształt przyczynie samotności i zrozumieć lęk przed … Dowiedz się więcej

O nie, to my! – recenzja spektaklu „Fobia”

Tegoroczny jesienno-zimowy sezon w Nowym Teatrze to przede wszystkim kolejna edycja Międzynarodowego Festiwalu Nowa Europa, sygnowana hasłem-motywem przewodnim „Miłość”. Poza doborową selekcją, oferującą przekrój najgorętszych nazwisk ostatnich lat (Otero, Elagoz, Bachzetsis, Lewis), repertuarową końcówkę roku okraszono głośną premierą najnowszego spektaklu Markusa Öhrna pod tytułem Fobia. Warto zaznaczyć, że jest to już trzecia inscenizacja szwedzkiego mistrza … Dowiedz się więcej

Śmiech, sposób na zaczarowanie traumy – recenzja filmu „Asog”– WFF 2023

W sekcji Wolny Duch tegorocznej edycji Warszawskiego Festiwalu Filmowego pojawił się prawdziwy wolny duch, dzieło nieskrępowane absolutnie niczym, czyli Asog, drugi fabularny obraz kanadyjskiego twórcy o filipińsko-chińsko-irlandzkich korzeniach, Seána‌ Devlina. To film, który powinni zobaczyć przede wszystkim wszyscy polscy twórcy, od dekad umęczeni ciężarem narodowych traum, ubierający bez ustanku swoich bohaterów w cierpiętnicze, pełne pretensji … Dowiedz się więcej

Last Living Souls – recenzja filmu „Joyland”

Wbrew optymistycznemu tytułowi w pierwszym filmie Saima Sadiqa nie znajdziemy zbyt wiele radości. Joyland to pesymistyczne studium pragnień i nadziei tonących w patriarchalnej zgniliźnie Pakistanu. Mający polską premierę w Konkursie Debiutów Reżyserskich na festiwalu Camerimage, a światową w sekcji Un Certain Regard w Cannes, w swojej ojczyźnie, z racji transpłciowej bohaterki, początkowo wpisany był na … Dowiedz się więcej

Jules pragnie zemsty – recenzja filmu „Femme” – Nowe Horyzonty 2023

Jednym z najcieplej przyjętych filmów 20. edycji festiwalu Nowe Horyzonty okazał się debiut reżyserski Sama H. Freemana i Ng Choon Pinga, Femme. Mający swoją światową premierę podczas tegorocznego Berlinale stanowi rozwinięcie ich shorta pod tym samym tytułem z 2021 roku, nagrodzonego statuetką BAFTA w kategorii krótkiego metrażu. Jules (Nathan Stewart-Jarrett) jest jedną z najsłynniejszych drag … Dowiedz się więcej

Make love, not hate – recenzja filmu „Jesteśmy idealni”

Marek Kozakiewicz za punkt wyjścia swojego najnowszego filmu, Jesteśmy idealni, zrealizowanego dla platformy Netflix, wybrał casting do fabularnej produkcji Fanfik w reżyserii Marty Karwowskiej, do której swoje zgłoszenia wysłało aż 300 młodych osób niebinarnych i trans, a następnie 30 z nich zostało zaproszonych na przesłuchania. Na odtwórcę głównej roli finalnie wybrano Alina Szewczyka. Obiektyw kamery … Dowiedz się więcej

Remember me as a good thing – recenzja filmu „Chrissy Judy” – LGBT+ FF

Todd Flaherty to prawdziwy człowiek orkiestra. Film Chrissy Judy nie tylko napisał, wyreżyserował i zmontował, ale również zagrał główną rolę, a wszystko to w ramach pełnometrażowego debiutu. Imponujące, tym bardziej że jego dziewiczym, narracyjnym krokom udało się wybrzmieć zaskakującą świeżością i lekkością, nadającym z pozoru prostej historii ciekawego wymiaru. Judy (Todd Flaherty) i Chrissy (Wyatt … Dowiedz się więcej

14. LGBT+ FILM FESTIVAL POLAND – relacja

Tegoroczna, 14. edycja LGBT+ Film Festival obfituje w tytuły kina niezależnego, dokumenty, krótkie metraże, ale także klasykę. W kwietniu odbędzie się on w Warszawie i sześciu innych miastach, w maju zawita do Bydgoszczy, a w czerwcu do Szczecina. Od 8 do 22 maja wybrane filmy z programu będą dostępne na Outfilm.pl. Zapraszamy do naszej relacji … Dowiedz się więcej

Mieć ciastko i zjeść ciastko – recenzja filmu „Three Nights a Week” – LGBT+ FF

Stara prawda głosi, że żeby film wybrzmiał autentycznością, twórca musi wiedzieć, o czym mówi – nie chodzi o przelewanie swojego życia 1:1, ale znajomość emocji, którą widz „kupi”. Któż zatem mógłby opowiedzieć o dragu lepiej niż Florent Gouëlou, francuski reżyser, który „po godzinach” nakłada makijaż, perukę, szpilki i błyszczące kreacje, zamieniając się w Javel Habibi … Dowiedz się więcej

Wolność – recenzja filmu „Uýra: The Rising Forest” – LGBT+ FF

Dokumentalny, pełnometrażowy debiut brazylijskiej reżyserki Juliany Curi przeplata pojęcia tożsamości etnicznej i orientacji seksualnej, szukając w nich przestrzeni dla wyklucia się osobistej wolności. Skąpaną w dzikiej zieleni Amazonii podróż do wnętrza siebie autorka osadza na tle systemu politycznego, konfrontując odżywczość duchowości i natury z dekonstrukcyjnym charakterem pieniądza i władzy. Już początkowe kadry Uýra: The Rising … Dowiedz się więcej

She’s Gotta Have It – recenzja filmu „Kokomo City” – Berlinale 2023

W sekcji Panorama Dokumente tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie, znalazł się debiutancki obraz D. Smith, Kokomo City, portretujący środowisko czarnoskórych transpłciowych pracownic seksualnych Nowego Jorku i stanu Georgia. Gęsty, soczysty, wielowarstwowy, skąpany w monochromatycznej stylistyce. Z festiwalu w Sundance, gdzie miał swoją premierę, wrócił z dwiema nagrodami: publiczności i NEXT Innovator. Lekkość, a zarazem … Dowiedz się więcej

What is love? – recenzja filmu „Bros”

Czy istnieje bardziej wyeksploatowany format niż komedia romantyczna? Od dawna traktowana przez producentów jako wyrób taśmowy, skrojony według szablonu, do bólu przewidywalny, naszpikowany coraz bardziej czerstwymi żartami i żenującymi sytuacjami, ale jednak wciąż będący sprzedażowym pewniakiem? W końcu nic tak jak miłość nie wypełnia rozrywkowej roli kina, szczególnie w dobie coraz większych problemów emocjonalnych i … Dowiedz się więcej

W trójkącie – recenzja filmu „Turkusowa suknia” – Afrykamera

Ona kocha jego, on ją – ale kocha też tego trzeciego. Drugi fabularny film Maryam Touzani, Turkusowa suknia, zdobywca Nagrody Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej (FIPRESCI) na tegorocznym festiwalu w Cannes w sekcji Un Certain Regard, słusznie jawi się jako „klasyczny” trójkąt. Marokańska reżyserka sferę seksualną swoich bohaterów traktuje jednak mocno trzecioplanowo, skupiając się przede wszystkim … Dowiedz się więcej

Girls Just Want To Have Fun – recenzja filmu „Dziewczyny”

Dziewczyny

Twórcy filmowi z krajów nordyckich kolejny raz udowadniają, że w portretowaniu trudów nastoletniego życia nie mają sobie równych. Do kin trafił właśnie zwycięzca tegorocznego LGBT+ Film Festival Poland oraz laureat Nagrody Publiczności na festiwalu Sundance, czyli Dziewczyny w reżyserii Alli Haapasalo. Fiński obraz to słodko-gorzka opowieść o relacjach, zarówno tych z innymi, jak i ze … Dowiedz się więcej

Draw me like one of your French girls – recenzja filmu „Portret kobiety w ogniu”

Portret kobiety w ogniu

W tle pobrzmiewają potężne dźwięki zamaszystych pociągnięć smyczków z ostatniej części “Lata” Vivaldiego. Obserwujemy profil samotnej kobiety, jej gardło ściśnięte, a ona jakby całą sobą bezskutecznie próbuje powstrzymać potok łez i towarzyszące mu grymasy prawdziwego, choć przecież nie fizycznego, bólu. Bólu straty, w którym zmuszeni jesteśmy współuczestniczyć do ostatnich nut, wyciemnienia kadru i napisów końcowych. … Dowiedz się więcej