Tbilisi International Film Festival 2022 – relacja

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Tbilisi

Tbiliski festiwal filmowy (4-11.12) dobiegł końca. Przez jakiś czas oglądałem tylko filmy gruzińskie i muszę przyznać, że albo był to dobry rok, albo kino gruzińskie naprawdę świetnie prosperuje. Zdawałoby się, że w państwie o silnie zakorzenionych tradycjach, burzliwej bieżącej historii i o tak pięknej stolicy, tematów i lokacji nie powinno zabraknąć – i jest to … Czytaj dalej

23. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Tbilisi — zapowiedź

Serce gruzińskiego kina niewątpliwie bije w Tbilisi, gdzie stacjonuje niemal połowa społeczeństwa Gruzji i urodziła się większość zasłużonych artystów. Rodzimych mistrzów nigdy nie brakowało. Po dziś dzień wspominane są nazwiska Tengiza Abuładze, Otara Ioselianiego czy Eldara Shengelaia, którzy w czasach Gruzińskiej Republiki Radzieckiej opracowali charakterystyczną dla tego państwa estetykę. To oni, wraz z kilkoma innymi … Czytaj dalej

Śpiąca Królewna – recenzja filmu „Początek” – Nowe Horyzonty

Początek

Jedną z największych sensacji zeszłego roku był wyprodukowany przez samego Carlosa Reygadasa Początek. Gruziński film w reżyserii debiutantki Dei Kulumbegashvili najpierw został wybrany do selekcji Cannes (festiwal się jak wiadomo nie odbył), a następnie pokazywany był m.in. w Toronto (nagroda FIPRESCI) czy San Sebastián (nie tylko Złota Muszla, ale też trzy inne laury). Po raz … Czytaj dalej

Zakochane Kutaisi – recenzja filmu „Co widzimy, patrząc w niebo?” – Berlinale 2021

Kino to sztuka opowiadania. Od samego zarania jego istnienia artyści prześcigali się w tym, w jaki sposób można przenieść opowieść na owo, bardzo pojemne, medium. Lata mijają, X muza liczy już sobie dobrze ponad 125 lat, ale eksperymenty wciąż mają się w jej ramach bardzo dobrze. Jednym z takich eksperymentatorów jest Argentyńczyk Mariano Llinás, który … Czytaj dalej

Tamte treningi, tamte balety – recenzja filmu „A potem tańczyliśmy” – WFF

A potem tańczyliśmy

Chociaż reżyser Levan Akin urodził się pod Sztokholmem, to gruzińscy rodzice zaszczepili mu miłość do kraju swojego pochodzenia, do dawnej ojczyzny. W związku z tym, gdy w 2013 roku zobaczył krwawe sceny ataku na marsz równości w Tiblilisi, to zapragnął się temu jakoś sprzeciwić. Z tej potrzeby serca powstało A potem tańczyliśmy. „Wszędzie świecące prostokąty, … Czytaj dalej

Głowa rodziny – recenzja filmu „Groźna matka”

W 2017 roku gruzińska komisja selekcyjna zaskoczyła świat, a przynajmniej tę część świata którą obchodzi kto jest gruzińskim kandydatem do Oscara. Zamiast mającego premierę na dużym zagraniczny festiwalu (Sundance) i dystrybuowanego międzynarodowo przez Netflixa dramatu obyczajowego dekonstruującego patriarchalne społeczeństwo wybrano … horror.. Teraz możemy wreszcie obejrzeć „Groźną matkę” i ocenić, czy decyzja była słuszna? Podobieństwa … Czytaj dalej