Długie pożegnanie – recenzja filmu „Enys Men” – Nowe Horyzonty

Enys Men

Mark Jenkin, zwycięzca konkursu Nowe Horyzonty 2019 za Przynętę (RECENZJA), ponownie zaangażował ukochanego Bolexa, by w fakturze taśmy zakląć tajemnice fikcyjnej wysepki położonej niedaleko kornwalijskiego wybrzeża. Jeśli fabularny debiut charakteryzował niekiedy rubaszny humor i osadzony w lokalnej kulturze społeczny komentarz do gentryfikacji, to w Enys Men Brytyjczyk eksploruje całkowicie odmienne kinowe tropy horroru, a bardziej … Czytaj dalej

Projekt: Klasyka – rok 1982

Blade Runner

Zaraz początek wakacji, ale my nie wybieramy się na wywczas. Nasz Projekt: Klasyka trwa także latem. W czerwcu przyszedł czas na rok 1982. Na listach frekwencyjnych hitów rządził wówczas pewien kosmita (choć na Oscarach przegrał ze staroświecką laurką dla Mahatmy Gandhiego). Z nigdy nieskodyfikowanych ideałów Nowego Hollywoodu nie pozostało niemal nic, publiczność wybrała entuzjastyczne i … Czytaj dalej

Redakcyjny TOP 10 Nowych Horyzontów 2021

top10 NH 21

Po pandemicznym roku, gdy Nowe Horyzonty odbyły się (prawie tylko) w wersji online, festiwal powrócił do kin, ale jednocześnie zachowano jego odsłonę wirtualną, dzięki której kino artystyczne dotarło pod strzechy w całej Polsce. Ogłosiliśmy już wyniki gridu krytyków, więc najwyższy czas na naszą redakcyjną listą najlepszych filmów tej edycji. Na wstępie zaznaczamy, że przyjęliśmy zasadę, … Czytaj dalej

Tego się nie robi matce – recenzja książki Chantal Akerman „Matka się śmieje” – Nowe Horyzonty

Gdy ogłoszono, że z okazji retrospektywy Chantal Akerman na 21. edycji festiwalu Nowe Horyzonty zostanie wydana książka, mojej radości nie było końca. Nie zmąciło jej nawet małe zaskoczenie, że nie jest to żadna pozycja filmoznawcza na temat jej twórczości, ani nawet „Autoportrait en cinéaste” (Autoportret filmowca) z 2004 roku, ale napisana niedługo przed śmiercią autobiograficzna … Czytaj dalej

Granda I – „Jeanne Dielman, Bulwar Handlowy, 1080 Bruksela”

Introdukcja Cykl „Granda” z założenia będzie omówieniem ciekawszych, moim zdaniem, dokonań kina awangardowego. Dlaczego taka nazwa? Bo samo słówko kojarzy się z awangardą, z undergroundem i ładnie opisuje bajzel, jaki zastaniemy w omawianych filmach. Owszem, czasami będą to niezwykle ascetyczne i uporządkowane tytuły, ale za każdym razem, gdy przeczytamy opis, w głowie pojawi nam się … Czytaj dalej