Podsumowanie roku 2025: TOP 10 kino + vod

Większość rankingów podsumowujących miniony rok krąży już po sieci, dlatego przyszła pora, żeby podzielić się naszym redakcyjnym zestawieniem najlepszych filmów z 2025 roku. Wśród wyróżnionych tytułów znajdują się zarówno filmy z szerokiej dystrybucji kinowej, jak i te wydane w obiegu VOD. Aby ułatwić Wam nadrabianie zaległości, przy każdej pozycji podajemy informację o dostępności na legalnych platformach streamingowych.

10. SIRÂT 🇪🇸🇫🇷 (reż. Oliver Laxe)

Dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

dostępne na: Nowe Horyzonty VOD

Granica między ziemską rzeczywistością a zaświatami, życiem a śmiercią, żałobą a celebracją istnienia, od zawsze stanowi fascynujący artystów punkt przełomu. Poszukiwanie ekstazy końca w ostatnich latach eksplorował chociażby Gaspar Nóe w piekielnym Climaxie, imprezę jako czyściec trwania metaforycznie zastosował także Patric Chiha w inspirowanej Henrym Jamesem Bestii w dżungli. Podążając tym tropem, Oliver Laxe zabiera nas w transcendentalną podróż z ziemskiego rave’u na ten niebiański przez purgatorium piasków Sahary Zachodniej. Dantem – tęższy facet po pięćdziesiątce (świetny Sergi López) wraz z kilkuletnim synkiem Estabanem i ich psicą Pipą, zaś przewodnikami, Wergiliuszami, zespół organizujących imprezy znajomych. Cel jest jasny: zjednoczenie z umarłą córką, która świętuje w mauretańskiej krainie wiecznego rave’u. Zbaczać z wyznaczonej ścieżki nie można – świat pogrążył się właśnie w trzeciej wielkiej wojnie, i tak nic dobrego tam nikogo nie czeka. To odczytanie zostaje podane wprost w tytule filmu, którego definicja wita nas na ekranie – „sirat” to arabskie słowo określające most między niebem i piekłem, który wszystkie dusze będą musiały przejść w dniu sądu ostatecznego.

Tym, co najbardziej w obrazie zaskakuje, jest humor i żywiołowoś opowieści. Mimo Malickowskiej tematyki całość energię dzikiej imprezy przeplata ekstraklasowym kinem przygodowym oraz absurdystyczną komedią. Filmowi duchowo zdaje się być najbliżej do kwasowych, transcendencyjnych opowieści lat siedemdziesiątych, jak kino Alejandra Jodorowskiego, Jesus Christ Superstar Normana Jewisona czy Odmienne stany świadomości Kena Russella, lecz tamtejsza transgresja zastąpiona zostaje intertekstualnym postmodernizmem. Dziecięca fantazja o Rajdzie Dakar ze ścigającymi się po pustyni półciężarówkami przeradza się w Cenę strachu, by już za chwilę niepokoić poetyką współczesnego afrykańskiego politycznego.

Marcin Prymas
Marcin Prymas

9. ZZA GROBU 🇨🇦🇫🇷 (reż. David Cronenberg)

Dystrybucja: Monolith Films

dostępne na: Canal +, Prime Video, Megago, Polsat Box Go, Rakuten, Player, TVP VOD, Play Now, TV Smart, Pilot WP

Karsh (w tej roli, ucharakteryzowany na Cronenberga, acz nadal morderczo przystojny Vincent Cassel) jest kanadyjskim biznesmenem, który dorobił się na „filmach przemysłowych” – znaczenie tego eufemizmu nie zostanie wyjaśnione, chociaż w warstwie metaforycznej, to oczywiście kolejna nić kojarząca protagonistę z reżyserem. Teraz jednak, zawsze odziany w swoje cudowne czarne płaszcze, zarządza technologiczną firmą pogrzebową, która oferuje scyfryzowane cmentarze. Na nich leżą ludzie owinięci w tytułowe całuny, wypełnione kamerami i radioaktywnymi substancjami, dzięki czemu na przytwierdzonych do pomników ekranach, a także w dostępnych na smartfony aplikacjach krewni mogą w każdej chwili zobaczyć stan rozkładu zwłok bliskiej osoby: w 8K, w 3D i z pełnym przybliżeniem. W ten sposób Karsh opłakuje śmierć swojej żony Bekki (Diane Kruger). Nie potrafi pożegnać się ze zmarłą na raka kości wybranką życia, traktuje więc to samo ciało, które ją zawiodło, jako najważniejsze medium ich wspólnoty. Jednocześnie pięćdziesięciolatek dosłownie umiera na żałobę, w otwierającej film scenie dentysta informuje go, że szkliwo i korzenie zębów obumierają w reakcji na cierpienie protagonisty.

Wątpliwa stabilność Karsha zostaje zaburzona, gdy nieznani sprawcy napadają na jego „firmę”, niszcząc nagrobki oraz okablowanie, a także blokując system informatyczny. Ten terrorystyczny (?) atak zmusza bohatera do konfrontacji ze światem, własną seksualnością, kapitalistycznymi ambicjami, rodzinnymi relacjami, a w końcu osobistymi lękami i paranojami. Jednak gdy przez lata oddawałeś się własnej obsesji tęsknoty, odgradzając się iście normandzkim żywopłotem, nie jest wcale tak łatwo ponownie zacząć orientować się w otaczającej rzeczywistości. Bez naturalnie wykształconej warstwy ochronnej człowiek staje się zakładnikiem swoich fantazji i stachów, niczym bezgłowa kura biegając przypadkowo po ściernisku zwanym życiem.

Marcin Prymas
Marcin Prymas

8. CHAINSAW MAN - THE MOVIE: REZE ARC 🇯🇵
(reż. Hiroshi Seko, Tatsuya Yoshihara)

Dystrybucja: UIP

dostępne na: Prime Video, Rakuten, Player, Pilot WP, Sweet.TV

Fujimoto, duchowy ojciec projektu, to największy kinofil wśród mangaków – Quentin Tarantino japońskiego komiksu, który dokonuje tu brawurowego remixu kina wysokiego z gatunkowym brudem. Już czołówka filmu puszcza do nas oko, spośród wielu nawiązań cytując słynną sekwencję tańca z Amatorskiego gangu Jean-Luca Godarda. To ostra deklaracja: będziemy mieszać shonenową jatkę z nowofalową nonszalancją, a wy będziecie prosić o więcej.

Jednak prawdziwe serce filmu bije w ciemnej sali kinowej, w scenie, która definiuje wrażliwość bohatera. Denji wzrusza się z Makimą na Balladzie o żołnierzu Grigorija Czuchraja. To nie jest jedynie przypadkowy easter-egg. Prostaczek napędzany testosteronem intuicyjnie rozumie tragedię radzieckiego wojaka, który zamiast medalu chce po prostu wrócić do domu. On też jest przecież mięsem armatnim w wojnie demonów, marzącym o odrobinie ciepła. Reze, tytułowa dziewczyna-bomba, staje się w tym układzie rewersem tej samej monety – bronią, która desperacko próbuje udawać człowieka. W istocie ona również jest psem na smyczy, tyle że trzymanej przez mocodawców z ZSRR. Jej tragedia rymuje się z losem bohatera Czuchraja jeszcze mocniej, niż początkowo się wydaje. Oboje są ofiarami systemów, które odebrały im prawo do bycia nastolatkami.

Film wchodzi także w dialog z kinem Shinjiego Sōmaia, a konkretnie z jego kultowym Typhoon Club. Ta lepka atmosfera nadciągającej katastrofy, scena nocnego włamania do szkoły i pływania w basenie to niemal bezpośredni cytat, ale Fujimoto idzie krok dalej. U Sōmaia tajfun miał metaforycznie obnażać popędy nastolatków, natomiast w Chainsaw Manie środek ten występuje pod postacią Demona Tajfunu, z ktorym trzeba walczyć. To genialny zabieg: arthouse’owy symbol zamieniony w krwawy spektakl.

Grzegorz Narożny
Grzegorz Narożny

7. WSZYSTKIE ODCIENIE ŚWIATŁA 🇮🇳 (reż. Payal Kapadia)

Dystrybucja: Gutek Film

dostępne na: Polsat Box Go, Rakuten, Player, Play Now, E-Kino Pod Baranami, Mojeekino.pl, Nowe Horyzonty VOD, Pilot WP

Autorce nokturna – duża część akcji ma miejsce wieczorami, między finiszem zmiany a pocałunkiem wieńczącym długo wyczekiwaną randkę – można oczywiście zarzucić odejście od wernakularnej perspektywy na rzecz estetycznych klisz festiwalowego kina. Reżyserka sama przyznaje się do zadłużenia wobec francuskich twórców, toteż w czarujących ujęciach oświetlonych latarniami uliczek i subtelnych portretach spacerujących nimi dziewcząt z łatwością odnajdziemy wrażliwość Caroline Champetier czy Agnès Godard. Nic zatem dziwnego, że Wszystkie odcienie światła zrobiły wrażenie na selekcjonerach akurat canneńskiej imprezy – to pierwszy od 30 lat film z Indii, który trafił do konkursu głównego.

Niemniej tematy, nad którymi pochyliła się Kapadia – solidarność w obliczu repertuaru strukturalnych uprzedzeń oraz iluzja wielkomiejskiego dobrobytu – a także wyraźne podkreślenie kulturowej, językowej i religijnej różnorodności przedstawionego środowiska umocowane są w lokalnym dyskursie. Dokumentalistka wzięła bowiem na tapet kanibalistyczną zdolność megalopolis do przekształcania marzeń jego mieszkańców w szpitalny pokarm, którym syci się aglomeracyjne monstrum. Znamienne, że tercet protagonistek zbudowała właśnie z pielęgniarek, inteligentnych kobiet na różnym etapie kariery, pochodzących z innych części kraju, walczących o ekonomiczną autonomię i hodujących przyjaźń na kanwie wzajemnej troski. Trudno dbać o zdrowie urbanistycznej dżungli, jeśli współczesne szeptuchy są pozbawionymi głosu prekariuszkami – ubolewa zdobywczyni Złotego Oka za W mroku niepewności.

Tomasz Poborca
Tomasz Poborca

6. PRZYPŁYWY 🇨🇳 (reż. Jia Zhangke)

Dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

dostępne na: Nowe Horyzonty VOD

Gdy Qiao Qiao i Bin przemierzają Chiny z północy na południe i z powrotem w ciuciubabce złamanych serc, z milczeniem obserwują świat wciąż zmieniający się, w taki by końcowo wszystko pozostało po staremu – z nimi na dnie. Poza spojrzeniami i poetyką (urbanistycznej) natury kreśloną pędzlem obiektywu, głównym językiem narracji, nadającym emocjonalny i czaso-dziejowy kontekst są tu chińskie piosenki popowe. Dzięki temu mamy do czynienia z przykładem paradoksalnego gatunku: (niemal)niemego musicalu. Oglądając to monumentalne shan shui XXI-wiecznych przemian Chińskiej Republiki Ludowej, tło dla naszego proletariackiego melodramatu, miłości niemożliwej pekińskiego para-kapitalizmu, nie sposób nie zauważyć mnogości technik filmowych, ciągłego zmieniania obiektywów, kamer, przeskoków z taśmy 16mm na VHS i 4k i na okrętkę, a także niezwykle realistycznego starzenia się bohaterów, zupełnie jakby między niektórymi scenami faktycznie minęły lata.

Gdy świat został zamknięty przez pandemię, a normalne funkcjonowanie planu stało się niemożliwością, trzeba było zacząć myśleć niekonwencjonalnie. Wielu twórców zaczęło się bawić w wideoeseizm, świat zalały kameralne autotematyczne „komedie”, przypomniano sobie także o osadzaniu filmu na ekranie komputera. Jia Zhangke tymczasem poszedł do piwnicy. Przekopując się przez kilometry taśm i terabajty plików z dwóch dekad artystycznej działalności potraktował zbiór odrzuconych scen, nagrań z planu, testów kamery i ujęć robionych „przy okazji” jako budulec swojej fabuły. Jedynie finał filmu został nakręcony specjalnie na potrzeby Przypływów, a około dziesięciu wykorzystanych scen wcześniej pojawiło się już w finalnych wersjach montażowych filmów. Także do niemego musicalu musimy dodać jeszcze określacz: found footage.

Marcin Prymas
Marcin Prymas

5. ZGIŃ KOCHANIE 🇬🇧🇺🇸 (reż. Lynne Ramsay)

Dystrybucja: Monolith Films

Grace (w roli imienniczki protagonistki Dogville Jennifer Lawrence z najlepszym występem w swojej dotychczasowej karierze) jest młodą pisarką pragnącą stworzyć nową Wielką Amerykańską Powieść. Wspólnie z Jacksonem (Robert Pattinson) wprowadzają się do zapuszczonego domku w środku lasu odziedziczonego po jego wuju; już wkrótce na świat ma przyjść ich dziecko. Prawdziwa rodzinna sielanka zdaje się czekać za rogiem. Amerykańska sielanka ma jednak to do siebie, że rzadko dostępuje spełnienia.

Depresja poporodowa oraz psychiczne zaburzenia stają się paliwem zapalnym dla opowieści o frustracji, buncie niemożliwym oraz rozpadzie, tak jednostki, rodziny, jak i społeczeństwa. Ramsay z maestrią łączy tu trzy warstwy rzeczywistości: „prawdziwą”, tę projektowaną przez mózg Grace oraz przedstawioną w pisanej przez nią książce. Zgiń kochanie płynnie i bez szwów przemieszcza się między nimi, pozostawiając widzowi zagadkę do rozkodowania, niczym David Lynch w Mulholland Drive. To niedopowiedzenie i zagubienie wzmocnione zostaje przez zastosowanie subiektywnej, niewiarygodnej narracji i stałe połączenie ekranowego obrazu z recepcją protagonistki, inspirowane klasycznymi horrorami Romana Polańskiego – Wstrętem Dzieckiem Rosemary. Bardzo głośno wmontowane rockowe piosenki (nierzadko śpiewane przez samą Lawrence) mieszają się z odgłosami otoczenia: gazującym motocyklem, szczekającym i jęczącym psem, płaczącym niemowlakiem, w sensoryczne piekło, co jeszcze głębiej pcha widza w perspektywę rozsypanej kobiety.

Marcin Prymas
Marcin Prymas

4. THE MASTERMIND 🇺🇸 (reż. Kelly Reichardt)

Dystrybucja: Mubi

dostępne na: Mubi

The Mastermind to najbardziej ironicznie zatytułowany film tego roku. Co prawda JB Mooney (Josh O’Connor) jest mózgiem kryminalnej operacji, ale daleko mu do intelektualnych wyżyn. Razem z dwoma pomniejszymi przestępcami napada na lokalną galerię sztuki i kradnie cztery modernistyczne obrazy. Nasuwa się oczywiste pytanie: dlaczego? Czy te dzieła sztuki są warte fortunę? Czy główny bohater szuka środków na leczenie chorego syna? Nie – JB rabuje galerię, ponieważ najzwyczajniej w świecie jest przekonany, że może (i darzy sympatią prace Arthura Dove’a).

Wątpliwe motywacje to dopiero początek dekonstrukcji konwencji heist movie przez Reichardt. Reżyserka z wielką precyzją prezentuje plan napadu, skupiając się na jego fundamentalnym absurdzie i znikomej szansie na powodzenie. Mooney jest wręcz antytezą postaci typu Danny Ocean – podejmuje jedną złą decyzję za drugą, a ktoś zawsze znajduje się o krok przed nim. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro nie jest on zawodowym złodziejem, a bezrobotnym stolarzem.

Swojemu fachowi JB zawdzięcza jedyną część układanki, którą wykonał perfekcyjnie – drewnianą skrzynię na obrazy. Z łatwością mógłby być porządnym rzemieślnikiem, dobrym mężem i ojcem dwójki dzieci – gdyby nie myślał, że jest ponad to. Zaprzepaszcza zupełnie dostateczną codzienność w imię czegoś, co ubzdurał sobie, że mu się należy. Mooney ucieleśnia amerykańskie wypaczenie indywidualizmu, życiową roszczeniowość, męską brawurę. Napotkane podczas ucieczki protesty przeciwko wojnie w Wietnamie są dla niego wyłącznie białym szumem, ignorowanym na rzecz pogrążania się w marazmie własnej egzystencji

Maks Reiter
Maks Reiter

3. JEDNA BITWA PO DRUGIEJ 🇺🇸 (reż. Paul Thomas Anderson)

Dystrybucja: Warner Bros

dostępne na: HBO Max, Prime Video, Megogo, Rakuten, Player, Play Now, Chili, TV Smart, Pilot WP

Marzeniem twórcy od zawsze była ekranizacja Vineland, jednak obawiał się, że miłość do powieści przysłoni mu trzeźwe spojrzenie. Zamiast tego na scenariusz składa się kilka autorskich opowiadań, luźno inspirowanych książką. Przeniesienie akcji Vineland do współczesności z reagonowskiej Ameryki to tylko kwestia przekartkowania kalendarza, ponieważ niewiele się zmieniło. Agenci DEA to teraz żołnierze pod przywództwem Seana Penna, fikcyjny College of the Surf przemodelowano na równie nieprawdziwe Baktan Cross, stare auta biedujących prawicowców odeszły do lamusa, bo obecnie jeżdżą Mustangami i Dodge’em, a siła telewizji lat 90. została zastąpiona mocą rasistowskiego korporacjonizmu i rozmowami kwalifikacyjnymi do faszystowskich klubików wzajemnej adoracji. Najważniejszym w tym wszystkim jest jednak zrozumienie istoty postmodernistycznej myśli Pynchona przez reżysera. Od luźnego skakania między wątkami i wprowadzania kolejnych bohaterów, przez paranoiczne sytuacje jak wydłużone do granic możliwości próby naładowania swojego telefonu lub grę zgaduj-zgadula kodu bezpieczeństwa, do prozaicznych elementów jak nazwa organizacji białych suprematystów Christmas Adventurers Club czy nazwiska lub ksywki różnych postaci.

Humorem, niczym w prozie pisarza, jesteśmy atakowani w każdej scenie. Od podania żartów w formie abstrakcyjnych dialogów przez uwspółcześnienie rasizmu o jego korporatyzację, do operowania kwasowością lub surrealnością na ekranie poprzez zderzenie się różnych przeciwności. Te zabiegi ekranowe pojawiają się w najbardziej newralgicznych momentach – ucieczek czy pościgów, gdzie nawet zwijający się dywan w trakcie ucieczki tunelem czy zaledwie dwuzdaniowa rozmowa Billa z napotkanymi, meksykańskimi dziadkami jest w stanie zniszczyć decorum i pozostawić uśmiech na twarzy. To też prawdopodobnie najlepiej wykorzystująca przestrzeń amerykańska produkcja ostatnich lat. Daleko jej poziomem do arcydzielnego dyptyku Życie złe/Złe życie Joao Canijo, gdzie hotel wręcz ożywał wraz z jego mieszkańcami, ale nietrudno się zachwycić sceną w klasztorze przypominająca sekwencję walki na pistolety z Barry’ego Lyndona czy też na piętrze meksykańskich imigrantów, gdzie nawet zniszczenie zasłon, z pozoru błahe, tworzy relewantny obraz psychozy i paranoi głównego bohatera.

Szymon Pazera
Szymon Pazera

2. GRAND TOUR 🇵🇹 (reż. Miguel Gomes)

Dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

dostępne na: Canal+, Polsat Box Go, Player, Play Now, Mojeekino.pl, Nowe Horyzonty VOD, TV Smart

Punktem wyjścia do historii przedstawionej w Grand Tour był fragment książki Williama Somerseta Maughama. Rzucona tam anegdota, prozaiczny komizm, ale i skryta między słowami melancholia, zaintrygowała Gomesa na tyle, że postanowił poświęcić jej osobne dzieło. Filmowa opowieść w dwóch rozdziałach łączy losy skrajnie różnych Edwarda (znany z Tysiąca i jednej nocy Gonçalo Waddington o twarzy jakby z innej epoki) i Molly (czarująca Crista Alfaiate – Gomesowa Szeherezada czy rodzynka w trio z Dzienników ewoinpreis), którzy mają wziąć ślub. Zapowiadają się na taką parę, co by się człowiek po latach zastanawiał, jakim cudem ci ludzie przetrwali razem choćby dzień. Apatyczny tchórz chyba też się tego uczucia boi, gdyż ucieka przed trzpiotliwą narzeczoną o wybornym śmiechu przez krajobrazy Azji: od Birmy, przez Tajlandię, aż po Wietnam, i taka gra w ciuciubabkę wyznacza tempo ekranowych wycieczek. Typowy Gomes. Zabawy z ontologią diegezy nie są mu obce, więc Edward i Molly podróżują tak naprawdę po studiu filmowym, wysadzanym epokową wykończeniówką i bujną roślinnością. Od sztucznego charakteru świata przedstawionego Gomes nie ucieka: bohaterów oświetla mocna żarówa, a ziarnistość szesnastki w parze z achromatyczną paletą wypada niemalże baśniowo. W ostatnich scenach król się już ostatecznie rozbiera, ujawniając cały produkcyjny anturaż na czele z kamerą. Po prostu Gomes. Tego typu prztyczki w nos widza są mu bardzo bliskie. Swój afekt w stronę teatru i jego dumnie performowanej samoświadomości inscenizacyjnego charakteru wydarzenia celebrować jak najbardziej na ekranie uwielbia – wiadomo nie od dziś.

Julia Palmowska
Julia Palmowska

1. BŁYSK DIAMENTU ŚMIERCI 🇧🇪🇱🇺🇮🇹🇫🇷
(reż. Hélène Cattet, Bruno Forzani)

Dystrybucja: Velvet Spoon

Nostalgia bohatera ostatniej akcji za starymi dobrymi czasami to dla Cattet i Forzaniego idealny przyczynek do złożenia typowo postmodernistycznego hołdu w swoim stylu dobrodziejstwom kultury lat 50. i 60. Czytelne referencje do podmianek aktorów w roli agenta 007, pulpowych klasyków czy uwielbianego przez reżyserów giallo dynamicznie tasowane są przez intensywne zabiegi audiowizualne. Nie brakuje błyskotliwie użytego splitscreenu, krzykliwych kolorów czy – z takim tytułem nie mogło być inaczej – diamentowych kadrów. Przyzwyczajeni do tiktokowej dynamiki albo onichrycznych poetyk mogą liczyć na stymulujące doznania. Nie rozczarują się też wielbiciele Resnais’go czy Robbe-Grilleta. Na cześć zdjęć Manuela Dacosse’a czy montażu Bernarda Beetsa już przy poprzednich filmach peany wznosili nawet ci sceptyczni wobec całościowego kształtu tych projektów. W Błysku diamentu śmierci na pierwszy plan wypływa jednak pion dźwiękowców w osobach Tricoire Martina i Oliviera Thysa. Czy mowa o pieniącym się piwie albo szumie fal, czy o zrywanej z twarzy skórze i łamanych paznokciach – audialny pejzaż wbija w trzewia ostre szpile. Gdyby przyznawana była nagroda za najlepszą czołówkę, to i tu nie mieliby sobie równych, prezentując skok rubinowych napisów z kameralnego jachtu w głębie morza, tłumiąc brzmienie epokowego kawałka na wzór gęstości wody.

Z bujnego lasu postmoderny hołdującej kinu, którego już nie ma, Cattet i Forzani wyłaniają się na białym koniu. Nie ograniczają się do pustych nawiązań do niezapomnianych klasyków, splatając film z refleksji ogarniających nostalgią nie tylko co do samego srebrnego ekranu czy kolorowych książek, ale przede wszystkim co do ludzkiej tożsamości. O tym, że nie żyje się wcale dwa razy, że koniec licencji na cokolwiek może zostawić w egzystencjalnej kropce i że jeśli śmierć nadejdzie jutro, to może wcześniej pokaże coś tylko dla twoich oczu. Niczym Lois Patiño w najnowszym filmie snują epitafium dla ról, z którymi trudno się rozstać. Dla sztuki, o której nie można zapomnieć.

Julia Palmowska
Julia Palmowska

Do pierwszej dziesiątki nie załapały:

11. ŚCIEŻKA DŹWIĘKOWA ZAMACHU STANU (reż. Johan Grimonprez) 🇧🇪🇫🇷🇳🇱NASZA RECENZJA

dostępne na: VOD.MDAG.PL, CDA Premium

12. QUEER (reż. Luca Guadagnino) 🇺🇸🇮🇹 – NASZA RECENZJA

dystrybucja: Gutek Film
dostępne na: Canal+, HBO MAX, Polsat Box Go, Rakuten, Player, TVP VOD, E-Kino Pod Baranami, Mojeekino.pl, Nowe Horyzonty VOD, Pilot WP

13. PRESENCE (reż. Steven Soderbergh) 🇺🇸

dystrybucja: M2 Films
dostępne na: Mojeekino.pl

14.  TWST / THINGS WE SAID TODAY (reż. Andrei Ujică) 🇫🇷🇷🇴  – NASZA RECENZJA

dostępne na: VOD.MDAG.PL

15.  JUTRO O ŚWICIE (reż. Rúnar Rúnarsson) 🇮🇸NASZA RECENZJA

dystrybucja: Aurora Films
dostępne na: Canal+, HBO MAX, Player, Play Now, E-Kino Pod Baranami, Mojeekino.pl, Nowe Horyzonty VOD

16. FLOW (reż. Gints Zilbalodis) 🇱🇻NASZA RECENZJA

dystrybucja: So Films

17. WSZYSTKO W PORZĄDKU (reż. Bálint Dániel Sós) 🇭🇺 – NASZA RECENZJA

dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
dostępne na: CDA Premium, Mojeekino.pl

18. FRANZ KAFKA (reż. Agnieszka Holland) 🇨🇿🇩🇪🇵🇱🇫🇷

dystrybucja: Kino Świat
dostępne na: Canal+

19. PEPE (reż. Nelson Carlo De Los Santos Arias) 🇩🇴🇳🇦NASZA RECENZJA

dystrybucja: Mubi
dostępne na: Mubi

20. CZARNY PIES (reż. Hu Guan) 🇨🇳

dostępne na: HBO MAX, Play Now

21. ŚWIATEŁKO W TUNELU (reż. Kelly O’Sullivan, Alex Thompson) 🇺🇸

dostępne na: HBO MAX

22. MIEDZIAKI (reż. RaMell Ross) 🇺🇸 – NASZA RECENZJA 

dystrybucja: Amazon Prime Video
dostępne na: Prime Video

23. DRUGI AKT (reż. Quentin Dupieux) 🇫🇷 – NASZA RECENZJA 

dystrybucja: Velvet Spoon

24. SNY O MIŁOŚCI (reż. Dag Johan Haugerud) 🇳🇴  – NASZA RECENZJA

dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

25. SILVER (reż. Natalia Koniarz) 🇵🇱🇫🇮🇳🇴  – NASZA RECENZJA

dystrybucja: Krakowska Fundacja Filmowa