Trudne sprawy, sprawy trudne – recenzja filmu „Inni ludzie”

Brudne, spowite smogiem ulice Warszawy — z jednej strony pozostałości po poprzedniej rzeczywistości, czyli szare osiedla z wielkiej płyty, z drugiej nowobogackie mieszkania. Zapach budki z kebabem miesza się z wonią benzyny, na kierowców świeżo odebranych z salonu Volvo miga sygnalizacja świetlna, nie można też przejść obojętnie obok czerwonego neonu Rossmanna. Taki obraz stolicy maluje … Czytaj dalej

Czym sobie na to zasłużyłyśmy? – recenzja filmu „Matki równoległe”

matki równoległe

Grono filmowych matek Almodóvara nieustannie się powiększa. Czasem rodzicielka stanowi centrum dzieła jak Raimunda w Volver czy Gloria w Czym sobie na to zasłużyłam?, innym razem jest główną bohaterką reminiscencji swojego dziecka jak Jacinta w Bólu i blasku lub Isabel w Drżącym ciele. Pozostaje jednak niezmiennie obecna, czuwająca nad życiem potomstwa niczym tajemniczy demiurg. Nie … Czytaj dalej

Ten tramwaj dalej już nie zajedzie… – recenzja filmu „Matrix: Zmartwychwstania”

Koniec 2019 roku, poza pandemią COVID-19, przyniósł również inne niespodziewane wydarzenie – ogłoszenie kontynuacji serii Matrix. Za kamerą stanęła tym razem już tylko jedna z sióstr Wachowskich, a wśród autorów scenariusza znalazł się David Mitchell, którego Atlas chmur ekranizowały kilka lat wcześniej. Choć wynik ich tegorocznej współpracy dzieli publiczność, a w szczególności fanów oryginalnej trylogii, … Czytaj dalej

Tych lat nie odda nikt – recenzja filmu „Powrót do tamtych dni”

Alkohol jest prawdopodobnie jedynym tematem, który swoją częstotliwością występowania w polskim kinie może konkurować z wielkimi historycznymi wydarzeniami. Wymienić można w tym miejscu fatalistyczną Pętlę Wojciecha Hasa, Żółty szalik Janusza Morgensterna, czyli kameralny portret wysokofunkcjonującego alkoholika, czy adaptację quasi-autobiograficznej prozy Jerzego Pilcha w postaci Pod Mocnym Aniołem Wojciecha Smarzowskiego. Ta ostatnia najlepiej odzwierciedla tendencje rodzimej … Czytaj dalej

Wszędzie dobrze, ale w domu… – recenzja filmu „Dom Gucci”

Dom Gucci

Kiedy Ridley Scott przypomina o sobie widzom kolejnym filmem, próbuje pokazać, że wciąż potrafi tworzyć oryginalne kino, pełne świeżości i finezji. Coś, co z łatwością udawało mu się w ostatnich dekadach dwudziestego wieku (np. w Thelmie i Louise czy w Łowcy androidów), dziś okazuje się niemalże niewykonalne. W tym roku gościliśmy w kinach aż dwie … Czytaj dalej