Ambiwalencja – recenzja filmu „Szarlatan”

Szarlatan

Znachorstwo to jedno ze wzbudzających największą ambiwalencje zajęć. Z jednej strony ludowa mądrość i ziołolecznictwo budzą jakiś inherentny podziw, podskórny szacunek należnym tym, którzy wiedzą coś, co nam nigdy nie będzie dane. Jednocześnie nie sposób pozbyć się z głowy wizji hochsztaplerów w rodzaju Jerzego Zięby czy pseudoreligijnej szarlatanerii nawołującej w centrach miast przez megafony, jak … Czytaj dalejAmbiwalencja – recenzja filmu „Szarlatan”