I po La La Landzie – recenzja filmu „Historia małżeńska”

Historia małżeńska

Oscarowy wyścig trwa w najlepsze, kolejne gremia przyznają swoje nagrody i nominacje, a dystrybutorzy wydają miliony na kampanię. Netflix po zeszłorocznej walce o statuetkę dla meksykańskiej Romy w tym roku przygotował aż trzech silnych anglojęzycznych kandydatów. Czy któregoś z nich czeka ostateczna wiktoria? Najprawdopodobniejsza wydaje się ona dla Historii małżeńskiej, obyczajowego dramatu spod ręki drugiego … Czytaj dalejI po La La Landzie – recenzja filmu „Historia małżeńska”

Krwawy karnawał, czyli o fenomenie popularności „Jokera”

Joker

Minął już ponad miesiąc od premiery „Jokera”, a emocje wokół filmu Todda Phillipsa nie słabną. Takiej pozaekranowej żywotności nie doczekało się chyba żadne kinowe dzieło od czasu „Trzech billboardów za Ebbing, Missouri”, których tytułowy motyw wykorzystywano w różnorakich społecznych akcjach i protestach. Skalę wyjątkowości recepcji „Jokera” unaocznia też porównanie z innym, skądinąd podobnym filmem. „Parasite” … Czytaj dalejKrwawy karnawał, czyli o fenomenie popularności „Jokera”

Draw me like one of your French girls – recenzja filmu „Portret kobiety w ogniu”

Portret kobiety w ogniu

W tle pobrzmiewają potężne dźwięki zamaszystych pociągnięć smyczków z ostatniej części “Lata” Vivaldiego. Obserwujemy profil samotnej kobiety, jej gardło ściśnięte, a ona jakby całą sobą bezskutecznie próbuje powstrzymać potok łez i towarzyszące mu grymasy prawdziwego, choć przecież nie fizycznego, bólu. Bólu straty, w którym zmuszeni jesteśmy współuczestniczyć do ostatnich nut, wyciemnienia kadru i napisów końcowych. … Czytaj dalejDraw me like one of your French girls – recenzja filmu „Portret kobiety w ogniu”

Podwójne życie Ameryki – analiza filmu „To my”

To my

Oscarowy sukces „Uciekaj!” był przypieczętowaniem wczesnej fazy, trwającego właśnie, renesansu kina afroamerykańskiego. Jordan Peele jawił się wcześniej jako “tylko” komik o wyrazistym charakterze pisma, naznaczonym satyrycznym ostrzem i czarnym humorem. Stworzył jednak iście autorski film grozy, który aż pękał w szwach od sprytnie przemyconych znaczeń w detalach, dostrzeganych przy wymienianiu opinii i przemyśleń po seansie. … Czytaj dalejPodwójne życie Ameryki – analiza filmu „To my”

Włoski magiczny sen – recenzja filmu „Szczęśliwy Lazzaro”

“Szczęśliwy Lazarro” oszałamia wielowymiarowością. Współczesne kino przyzwyczaiło nas do nadmiernej interpretacji filmu, zamknęło się na magię, stało się surowe, hiperrealistyczne. Przypomnieć się może historia abstrakcjonisty ekspresjonistycznego Marka Rothko, który zgodził się przyjąć zamówienie od właścicieli Seagram Building. Artysta wychowany w biednej rodzinie nie przejmował się pieniędzmi, wpojono mu zupełnie inne wartości. Zaoferowano aż dwa i … Czytaj dalejWłoski magiczny sen – recenzja filmu „Szczęśliwy Lazzaro”

Wojna i pokój – recenzja filmu „Faworyta”

Wiele plotek otacza królewskie dwory, a o nieco zbyt bliskie relacje ze swoimi dwórkami posądzano wiele monarchiń. Była szwedzka królowa Krystyna i jej kompanka łoża Ebba Sparre, słynna Maria Antonina wraz z księżną Polignac. Masa mniej lub bardziej prawdopodobnych romansów zapisało się na kartach historii i chociaż większość z nich pozostanie na zawsze jedynie domniemaniami, … Czytaj dalejWojna i pokój – recenzja filmu „Faworyta”

„Sny wędrownych ptaków” – W drodze na Oscary: Kolumbia

sny wędrownych ptaków

Co zachodniemu ignorantowi może przychodzić na myśl po usłyszeniu hasła „Kolumbia”? Prawdopodobnie góra trzy byty: Pablo Escobar, Gabriel García Márquez, Shakira. Ta ostatnia niestety nam się nie bardzo przyda, ale już pierwsze dwa nazwiska stanowią nie najgorszy punkt wyjścia do rozmowy o „Snach wędrownych ptaków”. Kinomani powinni za to wziąć sobie za obowiązek dopisanie do … Czytaj dalej„Sny wędrownych ptaków” – W drodze na Oscary: Kolumbia

Nie oglądaj się – recenzja filmu “Jutro albo pojutrze”

jutro albo pojutrze

Pamiętacie kultowy dokument “W obręczy marzeń” Steve’a Jamesa, w którym przez cztery lata kamera rejestrowała postępy w nauce i sportowych sukcesach dwóch młodych Afroamerykanów? Miłość do koszykówki oczywiście stała tam na pierwszym miejscu, ale reżyser sprytnie oprócz tego rozszerzał kontekst o krytykę szkolnictwa w Stanach i szukał przyczyn takiego stanu rzeczy. Zbliżoną perspektywę przyjął Bing … Czytaj dalejNie oglądaj się – recenzja filmu “Jutro albo pojutrze”