PFF – czyli Poniedziałkowy Felieton Filmowy #1

Złote Globy

Nowy rok, nowy ja. W ten sposób często motywujemy się, by ten pozornie nieznaczący fakt zmiany kalendarza w przedpokoju na nowy egzemplarz, przyczynił się również do znaczącej zmiany naszych nawyków. Mimo całej sceptyczności, wobec noworocznych postanowień, muszę przyznać, że styczeń jest jednak dobrą porą na zaczynanie nowych inicjatyw, zwłaszcza jeśli mają charakter publiczny. A że … Czytaj dalejPFF – czyli Poniedziałkowy Felieton Filmowy #1

Kochankowie muzyki – rozmyślania o filmie „Narodziny gwiazdy”

Kino powraca wciąż do tych samych historii. Ta prawidłowość jest w jakiś sposób wpisana nie tylko w sztukę narracyjną, ale też w naturę ludzką. Człowiek to istota powtarzalna, opierająca się w pewnej mierze na stabilnej cykliczności procesów i zjawisk, ułatwiającej jej tłumaczenie rzeczywistości. „Ludzie lubią słuchać tego, co już znają” – to nie tylko wymówka … Czytaj dalejKochankowie muzyki – rozmyślania o filmie „Narodziny gwiazdy”

Bonnie i Clyde 50 lat później – recenzja filmu „Ella i John”

Filmów o miłości w kinie dostatek. O miłości wbrew wszystkiemu i wszystkim pchającej bohaterów do ucieczki z rodzinnych domów też wszyscy widzieliśmy zapewne niejeden. Gdy (i jeśli) młodzi zakochani przeżyli niebezpieczne przygody i powiedzieli sakramentalne „tak” film się jednak kończył, a widz wracał do przytulnego domu. A co jeśli zapytamy o odległą przyszłość i starość … Czytaj dalejBonnie i Clyde 50 lat później – recenzja filmu „Ella i John”