Miasto otwarte – recenzja filmu „Roma” – W drodze na Oscary: Meksyk

roma_

Kariera Alfonso Cuaróna biegnie przedziwnym torem. Wychowany w inteligenckiej rodzinie, w jednej z przyjaźniejszych dzielnic stolicy Meksyku, młody reżyser miał dużo możliwości rozwoju. W światek filmowy wszedł z buta, przechodząc między nagradzanym kinem niezależnym, a wysokobudżetowymi ekranizacjami klasycznej prozy. Potem jednorazowo wniósł kasową serię o Harrym Potterze na wyższy poziom filmowego artyzmu, a następnie z … Czytaj dalejMiasto otwarte – recenzja filmu „Roma” – W drodze na Oscary: Meksyk

Bonnie i Clyde 50 lat później – recenzja filmu „Ella i John”

Filmów o miłości w kinie dostatek. O miłości wbrew wszystkiemu i wszystkim pchającej bohaterów do ucieczki z rodzinnych domów też wszyscy widzieliśmy zapewne niejeden. Gdy (i jeśli) młodzi zakochani przeżyli niebezpieczne przygody i powiedzieli sakramentalne „tak” film się jednak kończył, a widz wracał do przytulnego domu. A co jeśli zapytamy o odległą przyszłość i starość … Czytaj dalejBonnie i Clyde 50 lat później – recenzja filmu „Ella i John”

Prawo do migracji – recenzja filmu „Wędrówki ludów”

Wędrówka ludów

Filmy dokumentalne rzadko bywają traktowane na równi z fabularnymi podczas imprez filmowych. Wyjątkiem zdaje się być Międzynarodowy Festiwal w Wenecji, którego selekcjonerzy rokrocznie dbają o reprezentacje kina non-fiction w głównym konkursie. Nie tak dawno temu ze Złotym Lwem wyjechał stamtąd Gianfranco Rosi, autor “Rzymskiej aureoli”. W zeszłym roku statuetka powędrowała do Guillermo del Toro, ale … Czytaj dalejPrawo do migracji – recenzja filmu „Wędrówki ludów”

Krętą ścieżką do korzeni – Recenzja filmu „Na drodze mlecznej”

Na mlecznej drodze

Najnowszy film twórcy słynnego „Undergroundu” na premierę w polskich kinach musiał czekać ponad rok od pierwszych pokazów na festiwalu w Wenecji. W dodatku był wyświetlany na niewielu ekranach, co wobec debiutu kolejnej części „Gwiezdnych wojen” z pewnością nikogo nie dziwi. Zresztą trzeba przyznać, że niewielki nakład jest spowodowany czymś więcej, niż tylko siłą grudniowej konkurencji. … Czytaj dalejKrętą ścieżką do korzeni – Recenzja filmu „Na drodze mlecznej”