Zwierzęta nocy – recenzja serialu „Ślepnąc od świateł”

ślepnąc od świateł

„Ślepnąc od świateł” to historia warszawskiego dilera, Kuby, którego poukładane życie ulega nagłemu rozpadowi. Najpierw była mroczna i duszna powieść Jakuba Żulczyka o tym samym tytule, później przyszła pora na miniserial od HBO, które wykupiło prawa do ekranizacji jeszcze przed wydaniem książki. Stołek reżysera zajął obiecujący Krzysztof Skonieczny (twórca m.in. “Hardkor Disko”), a już pierwszy … Czytaj dalejZwierzęta nocy – recenzja serialu „Ślepnąc od świateł”

„Eutanazjer” – w drodze na Oscary: Finlandia

„Eutanazjer”, reż. Teemu Nikki Ocena: 3/5 Finowie lubią zaskakiwać – od czasu kiedy Aki Kaurismäki obraził się na amerykańską Akademię, tylko raz udało się temu nordyckiemu krajowi zdobyć uwagę za oceanem (obecność na shortliście „Szermierza” w 2014 roku). Tym razem zamiast wielkoskalowych historycznych filmów „Ikitie” (zwycięzca nagród Jussi, najbardziej prestiżowych w Finlandii) i „Tuntematon sotilas” … Czytaj dalej„Eutanazjer” – w drodze na Oscary: Finlandia

W pętli – recenzja serialu „Westworld”(sezon 2)

Westworld sezon 2

Po spektakularnym sukcesie pierwszego sezonu “Westworld” wyemitowanego przez HBO jesienią 2016 roku, oczekiwania względem kolejnej serii były ogromne. Serial produkowany przez Jonathana Nolana i Lisę Joy, mimo bycia wymagającym od strony budżetowej stał się jedną z produkcji przynoszących stacji największe dochody. Mówi się, że zastąpi “Grę o Tron”, której żywot zbliża się ku końcowi. Rzecz … Czytaj dalejW pętli – recenzja serialu „Westworld”(sezon 2)

Piekło jest puste – recenzja filmu „451° Fahrenheita”

Ponoć mamy istnieć bez książek. Ponoć tak ma być lepiej. Ponoć prościej. W świecie przedstawionym w „451° Fahrenheita” straż pożarna zamiast gasić ogień roznieca go. I to nie w przypadkowych lokalizacjach oraz celu. Postanowieniem władzy jest spalić wszystkie istniejące książki. Ludzi zachęca się do bacznych obserwacji i donosicielstwa poprzez kolorowe projekcje i neony wyglądające jak … Czytaj dalejPiekło jest puste – recenzja filmu „451° Fahrenheita”