Idź i skacz – recenzja filmu „Jojo Rabbit” – Camerimage

Oswajanie wielkich tragedii poprzez humor i karykaturę miewało różne oblicza. Bez mała 80 lat temu Charlie Chaplin śmiał się w twarz Hitlerowi, a Kapitan Ameryka pacyfikował dyktatora swoją aryjską pięścią na okładce debiutanckiego komiksu. Wiele lat później, u progu nowego tysiąclecia, Roberto Benigni złapał garść Oscarów za swoją pokrzepiającą reinterpretację doświadczenia Holokaustu Życie jest piękne, … Czytaj dalejIdź i skacz – recenzja filmu „Jojo Rabbit” – Camerimage

Poznaj mojego tatę – recenzja filmu „Zdychaj, tatulku!”

Zdychaj tatulku

Kirił Sokołow, młody rosyjski reżyser, w debiutanckim, wchodzącym właśnie na nieliczne polskie ekrany “Zdychaj, tatulku!” postawił na bezkompromisową rozrywkę w postaci mieszczańskiej makabreski. Nieistotne, czy to alegoria współczesnej Rosji w postaci ekstremalnie brutalnego wideoklipu, czy po prostu beztroska żonglerka gatunkowymi tropami. Przednia zabawa gwarantowana. Akcja filmu prawie w całości rozgrywa się w jednym ze starych … Czytaj dalejPoznaj mojego tatę – recenzja filmu „Zdychaj, tatulku!”

Wściekły Koń – recenzja filmu „Walka Atbaia” – WFF

Walka Atbaia

Trzeba powiedzieć bez ogródek, że stały bywalec Warszawskiego Festiwalu Filmowego Adilchan Jerżanow nie należy do apologetów obecnego systemu panującego w Kazachstanie. Każdym dotychczasowym dziełem udowadniał, że nie może się pogodzić z faktem, że społeczeństwo przymyka oczy na moralną zgniliznę klasy politycznej, urzędników czy funkcjonariuszy policji, że apatia i rosnąca przemoc idą w parze z panującymi … Czytaj dalejWściekły Koń – recenzja filmu „Walka Atbaia” – WFF

Prawdziwy romans – recenzja filmu „Pierwsza miłość” – WFF

Pierwsza miłość

Po premierze w Cannes Takashi Miike zapytany dlaczego zatytułował swój nowy film “Pierwsza miłość”, przewrotnie odpowiedział, że dla pieniędzy. A jednak uczucia w nim nie brakuje, choć przede wszystkim tego do eksploatacji i beztroskiej zabawy gatunkowej. Ten szalony mariaż energetycznego kina akcji i smoliście czarnej komedii był niewątpliwie jedną z największych atrakcji tegorocznego Warszawskiego Festiwalu … Czytaj dalejPrawdziwy romans – recenzja filmu „Pierwsza miłość” – WFF

Na co do kina? #111 Cotygodniowy przegląd premier

do-kina-111

Większość redakcji bawi już na festiwalu Nowe Horyzonty, gdzie oglądają prawdziwe perełki i białe kruki, jak i najgorętsze tytuły nadchodzącego sezonu, nie w głowie im więc filmy, które wchodzą obecnie do naszych kin. Niemniej jednak dla tych, którzy w tym roku nie mogli wybrać się do Wrocławia czeka w tym tygodniu parę ciekawie zapowiadających się … Czytaj dalejNa co do kina? #111 Cotygodniowy przegląd premier

Podwójne życie Ameryki – analiza filmu „To my”

To my

Oscarowy sukces „Uciekaj!” był przypieczętowaniem wczesnej fazy, trwającego właśnie, renesansu kina afroamerykańskiego. Jordan Peele jawił się wcześniej jako “tylko” komik o wyrazistym charakterze pisma, naznaczonym satyrycznym ostrzem i czarnym humorem. Stworzył jednak iście autorski film grozy, który aż pękał w szwach od sprytnie przemyconych znaczeń w detalach, dostrzeganych przy wymienianiu opinii i przemyśleń po seansie. … Czytaj dalejPodwójne życie Ameryki – analiza filmu „To my”

Bez przebaczenia – recenzja filmu “Ballada o Busterze Scruggsie”

Ballada o Busterze Scruggsie

Mogę się mylić, ale premiera najnowszego dzieła braci Coen została nieco zlekceważona, nie zupełnie pominięta, ale właśnie zlekceważona. Po festiwalu w Wenecji, gdzie “Ballada o Busterze Scruggsie” otrzymała całkiem wysokie noty, a od Jury nagrodę za scenariusz, ani widzowie, ani krytycy nie wydawali się spragnieni finalnego produktu. Być może winy za letnie nastroje upatrywać trzeba … Czytaj dalejBez przebaczenia – recenzja filmu “Ballada o Busterze Scruggsie”

Czerwona sukienka – recenzja filmu „Łagodna obojętność świata” – WFF

łagodna obojętność świata

Cenię, że Warszawski Festiwal Filmowy wprowadza na kinowy firmament nowe reżyserskie gwiazdy i gwiazdeczki. Przed laty zupełnym przypadkiem znalazłem się na seansie “Właścicieli” Adilchana Jerżanowa. Niepozbawiona brutalności czarna komedia z Kazachstanu podbiła wówczas moje serce, a podobnym uczuciem obdarzyli film także jurorzy konkursu Wolnego Ducha. “Łagodna obojętność świata”, nowy projekt reżysera, to jego triumfalny powrót … Czytaj dalejCzerwona sukienka – recenzja filmu „Łagodna obojętność świata” – WFF

Straceńcy – recenzja filmu „Źle się dzieje w El Royale”

El Royale

Przychodzi ksiądz, Murzynka, akwizytor i hippiska do hotelu… To zdanie brzmi jak początek kiepskiego dowcipu, ale jeśli wszyscy opowiadaliby je w tak pięknym stylu jak Drew Goddard w “Źle się dzieje w El Royale”, pisałbym petycję do TVN-u o reaktywację Maratonu uśmiechu. Tym razem przygotował on pulpowe danie, co prawda o dobrze znanym smaku, ale … Czytaj dalejStraceńcy – recenzja filmu „Źle się dzieje w El Royale”

Drzewo niezgody – recenzja filmu „W cieniu drzewa”

w cieniu drzewa

Islandia odznaczyła się na mapie kina współczesnego w bardzo widoczny sposób. Jeżeli na naszym portalu wciąż wspominamy „Serce z kamienia”, w redakcyjnym gronie toczymy spory o wartość „Zimowych braci”, a ja sam planuję omówienie „Islandzkiej masakry harpunem wielorybniczym”, znaczy to, iż tamtejsze filmy obojętnymi nas nie pozostawiają. A przy tym wszystkim przyznacie, wspomniane tytuły to … Czytaj dalejDrzewo niezgody – recenzja filmu „W cieniu drzewa”

Zimny trup – recenzja filmu „Wielkie zimno”

Wielkie Zimno

„Debiuty rządzą się swoimi prawami” – to truizm tak wyświechtany, że nikomu z pewnością nie chce się z nim nawet polemizować, jednak kiedy oglądałem „Wielkie zimno”, właśnie taka myśl przychodziła mi do głowy. Dobrze pamiętam energię bijącą z „Clerks” Kevina Smitha, czy „Wściekłych psów” Quentina Tarantino. I chociaż nie chcę nawet porównywać filmu Francuza do … Czytaj dalejZimny trup – recenzja filmu „Wielkie zimno”

Na co do kina? Cotygodniowy przegląd premier #40

bliskosc

Z siedmiu wchodzących w ten weekend filmów aż pięć to komedie. To wyraźny znak, że polscy dystrybutorzy po oscarowej gonitwie chcą publice dać nieco więcej luzu, śmiechu i oddechu od poważnego repertuaru. Z tym trendem zbiega się również Dzień Kobiet, więc w kinach obrodziło w produkcje skierowane do płci pięknej czy projekty o profilu feministycznym. … Czytaj dalejNa co do kina? Cotygodniowy przegląd premier #40

The time to kill is now – recenzja filmu „Lady M.”

Katherine ma prawo czuć się jak przedmiot. Ojciec sprzedaje ją jako dodatek do nieruchomości, przez co zmuszona jest do ślubu z bogatym dziedzicem, Alexandrem. W rękach mężczyzny zdaje się być zabawką, na której ten do woli eksperymentuje. Spełnia on między innymi swoje fantazje erotyczne, polegające na poniżaniu dziewczyny, gdyż jest zupełnie niezdolny do tradycyjnego współżycia. … Czytaj dalejThe time to kill is now – recenzja filmu „Lady M.”

Arystokratyczny humor – recenzja filmu „Martwe Wody”

Film Bruno Dumonta całkowicie wyłamuje się ze schematów. Absolutnie nie daje się jednoznacznie sklasyfikować, jednak chyba najbliżej mu gatunkowo do czarnej komedii. Jest groteskowym zaprzeczeniem sielanki, satyrą na francuską arystokrację z delikatnie zaznaczonymi elementami kryminału. Zresztą, w tym aspekcie opis dystrybutora okazał się mylący: sugerował śledztwo i szukanie poszlak, a de facto wszystko było wiadome … Czytaj dalejArystokratyczny humor – recenzja filmu „Martwe Wody”