O nas

O nas

W skład redakcji wchodzą:

Maciej Kowalczyk

Maciej Kowalczyk

Redaktor NAczelny

Plotka głosi, że oglądał filmy Antonioniego w zerówce i to w oryginale. Ostatnio chętniej sięga po seriale, ale nadal nie pogardzi węgierskim kinem o ziemniakach i akcyjniakiem z lat 80.

Marcin Grudziąż

Marcin Grudziąż

Wydawca, Redaktor

Pomysłodawca i twórca strony, miłośnik amerykańskich sportów i (nie tylko) amerykańskiego kina. Kinomaniak, który swoją pasję zawdzięcza w dużej mierze Warszawskiemu Festiwalowi Filmowemu, bo dzięki niemu odkrył przyjemność z oglądania filmów, których nie zobaczyłby w Superkinie TVN.

Grzegorz Narożny

Grzegorz Narożny

Zastępca Red. Naczelnego

Nałogowy gracz, który pewnego dnia postanowił zostać kinomanem. Ceni sobie eksperymenty formalne, komiksową przesadę i rozkoszną eksploatację. Na ekranie chętnie przygląda się też zmaganiom jednostki z własnymi demonami. Pasjonat rzemieślniczego piwa i uzależniony od zielonej herbaty marzyciel.

Marcin Prymas

Marcin Prymas

Sekretarz Redakcji

Przyszły korposzczur, kochający filmy nawet bardziej niż raporty w Excelu. Wciąż poszukujący i oglądający wszystko co się nawinie. Na zawsze zobowiązany TCM za rozbudzenie pasji.

Ojciec chrzestny Alternatywnego Topu 100. Kino kocha tak bardzo, że aż poznał tam i oświadczył się żonie. Kalendarza urlopów nie wyobraża sobie bez festiwali. Na co dzień stara się być dobrym człowiekiem jak George Bailey, nie tracąc przy tym szarmanckości Humphreya Bogarta.

Nieuleczalny miłośnik Beatlesów i wszystkiego, co japońskie. W każdym filmie stara się znaleźć jakieś plusy, a sztukę woli odczuwać, a dopiero potem analizować. Naiwnie wierzy w UFO i ludzką dobroć.

Adrian Burz

Adrian Burz

REDAKTOR

Miłośnik X muzy w całej jej okazałości. Rano obejrzy Felliniego, wieczorem „Rekinado”, a potem całą noc będzie bronił obu tych produkcji przed hejterami. Stały bywalec festiwali filmowych, kochający odkrywać, co jeszcze kino ma do zaoferowania.

Z obcowania z filmem uczyniła bezpieczną przystań. Uwielbia szerokie spektrum uczuć, jakie niesie ze sobą film. Od dramatów, po sci-fi, horrory, kończąc na komediach z szczyptą absurdu czy też doprawionych czarnym humorem.

Niespełniona artystycznie dusza, która utknęła na mat-fizie. Odnajduje harmonię w poezji Szymborskiej i filmach Wesa Andersona. Bez pamięci zakochana w animowanych krótkometrażówkach. Próbuje naprawić świat nosząc śmieszne skarpetki.

Rozpoczęła przygodę z kinem i pisaniem recenzji dzięki starszemu bratu. Nie zna lepszej zabawy niż festiwal filmowy. Amatorka kina Dalekiego Wschodu i filmów branżowych. Ma nadzieję nadrobić kiedyś nie tylko zaległą klasykę, ale i wszystkie DVD stojące na półce.

Pisali dla nas: