Uwaga zły podcast!

W 30 już odcinku Cinema Post Castu zajęliśmy się złym kinem. Zestawiamy ze sobą uznaną za jeden z najgorszych filmów na świecie „Ptakodemię” i „Napromieniowaną klasę” – będącą w czołówce najbardziej reprezentatywnych tworów kultowej wytwórni Troma. Wyjaśniamy też dlaczego i w jakich okolicznościach warto oglądać złe filmy. W hołdzie dla tego typu kina, niniejszy podcast jest daleki od ideału. Słuchanie go na trzeźwo może skutkować trwałym uszczerbkiem na zdrowiu.  Dobrej zabawy podczas słuchania życzą zupełnie nieprofesjonalni entuzjaści gniotów – Adrian i Grzesiek.

Spis treści:

0:00 Intro

0:20 Atak na podcast i co nam strzeliło do głowy że nagrywamy o gniotach.

2:29 Otwarcie pierwszego piwa

3:00 Jakimi filmami Adrian torturuje znajomych

7:17 Złe filmy- typologia, dlaczego je oglądamy, które szanujemy, którymi gardzimy

22:13 Ptakodemia, film z sercem

39:53 Troma, ludzie z pasją

48:35 Przerwa w celu otwarcia drugiego piwa

49:20 Class of Nuke’em High, totalny odjazd

1:04:35 Sprawy końcowe

1:11:31 Bloopersy

  • AmIam

    Akurat czuję się nieco kompetentny, by zabrać głos.;)

    Co prawda Podcast dotyczył dwóch klasyków „złego” kina, ale
    wspomniany na początku „złoty środek” jest akurat najlepszym przykładem
    naprawdę złego kina. Tego, którego po prostu nie chce się tykać. Co prawda
    „Birdemic” ma gorsze wszystko, od gry aktorskiej po aspekty techniczne, z tymi
    nieszczęsnymi ptakami na czele – pamiętam, że miałem płytę CD z bodajże jakimś
    programem przyrodniczym, to było najpóźniej na przełomie wieków(wtedy to byłby
    już Windows 98, więc nowsza technologia.;) ) – ale przynajmniej daje jakąś
    frajdę, nawet niemałą w naszym przypadku. Mniejsza o to, że zamiary twórców
    były nieco inne. ZŚ to natomiast tylko skok na kasę, bez żadnego starania się o
    poziom, ani o to aby zapewnić widzom jakąś rozrywkę, a takich filmów się nie
    szanuje.(Ciesz się Piq, że oglądałeś tylko ostatnie 20 minut, bo jeszcze drugie
    tyle, a prawdopodobnie tego podcastu byś nie nagrywał.;p)
    Dlatego o filmie Lubaszenki już nikt nie pamięta, a
    „Birdemic” cieszy się statusem kultowca.

    „Toksyczna Klasa” z kolei to też dobry film do oglądania w
    towarzystwie przy piwie, i to w sumie taki, który sprawdzi się w większej
    ilości przypadków niż by mogło się wydawać, bo nie ma tam też jakiejś
    ekstremalnej ilości gore, czy zgonów, a wykonany jest bardzo sprawnie. Jeśli
    już nie podpasuje to bardziej przez to, że komuś nie spodoba się ten typ humoru
    i umowność świata przedstawionego. Mnie samego irytowało parę elementów filmu z
    kilkoma postaciami na czele, który jak tylko otworzyły usta to już życzyłem im
    bolesnej i okrutnej śmierci. Niestety, w zbyt wielu przypadkach nie uzyskałem
    satysfakcji. No ale z drugiej strony był festiwal filmów Fellini’ego.;) Jedna
    wymiana zdań, która ma więcej pomysłowości i polotu niż cały „złoty środek”.

    Ze swojej strony szczerze polecam też oba filmy z
    przedostatniego dnia zjazdu – „Tarkan kontra Wikingowie” i „Ostatnie cięcie”,
    choć ten drugi to akurat dobre kino. Swoją stroną takie kinowe eksperymenty to
    temat na oddzielny Podcast.

    • Adrian Burz

      W sumie w kontekście złego kina omawiamy „Złoty środek” jako „film który daje raka/zabija komórki mózgowe/jest przyczyną światowych klęsk”. Szanuję że to oglądaliście, bo ja kazałem puścić i uciekłem 😀 O „Złotym środku” faktycznie niewielu pamięta, ale „top najgorszych filmów” naszego rankingu nie wybacza, dlategoż to dzieło trafiło na mój pandrive.

      Co do Felliniego to prosta, a wymowna scena. Tak samo kocham ujęcie w „Rekinado” gdy na obsadę złożoną z niegdysiejszych gwiazd filmowych leci urwana litera z napisu Hollywood umieszczonego na wzgórzu. Hollywood zabija- piękna puenta. Uwielbiam takie filmowe kalambury umieszczone w bezwartościowych filmach.

      Dziś jak mniemam będzie premierować relacja ze zlotu w wykonaniu Garreta. Czekam bardziej niż na „Birdemic 3” 😉 Odświeżam jego blog co 3 minuty…

  • „Złe filmy też są dobre” – Grzegorz 2017
    „Z tego co wiem to nie jestem pewien” – Garret 2017

    Chyba zacznę słuchać tych podcastów regularnie!