Podróż z bagażem podręcznym – recenzja filmu „xABo: Ksiądz Boniecki”

Podróż z bagażem podręcznym – recenzja filmu „xABo: Ksiądz Boniecki”

W pierwszych ujęciach filmu „xABo: Ksiądz Boniecki” widzimy naszego bohatera na dworcu. Za chwilę jego charakterystyczna przygarbiona postać z torbą na ramieniu i laską w ręce wsiądzie do pociągu. W trakcie seansu będziemy towarzyszyć ks. Adamowi Bonieckiemu jeszcze w wielu podróżach.

Kursuje on bowiem nieustannie między Krakowem, gdzie wciąż pracuje w redakcji „Tygodnika Powszechnego” a Warszawą, gdzie w nieco upokarzający sposób został przeniesiony przez przełożonych na stare lata. Oglądamy również podróże na spotkania autorskie, galę wręczania nagród, ale i w odwiedziny do ośrodka siostry Małgorzaty Chmielewskiej, do znajomych, do kościołów i klasztorów, a nawet do zakładu fryzjerskiego, czy McDonalda. Każda z tych wizyt to przede wszystkim niezliczone spotkania z ludźmi. To niebywałe jak często ks. Boniecki jest zaczepiany przez przypadkowo spotkane osoby: jedni chcą się tylko przywitać, inni podziękować, jeszcze inni poprosić o autograf lub wspólne zdjęcie, ale nie brakuje też takich, którzy chcą się zwierzyć, zapytać o coś ważnego, zasięgnąć rady. Podejrzewam, że nie należą do rzadkości również te spotkania niezbyt przyjemne, jak to z wiernym czytelnikiem „Przeglądu Katolickiego”, który w zakrystii krytykuje „Tygodnik Powszechny”, zaczepiając jego wieloletniego redaktora naczelnego.

Film szczęśliwie nie skupia się na szykanach, jakie spadły na księdza Adama po kilku jego wypowiedziach, np. na temat obecności krzyża w sejmie czy rzekomego „satanizmu” Adama „Nergala” Darskiego z metalowej grupy Behemoth. Boniecki od lat był jednym z głównych wrogów dla katolickich środowisk ultra-konserwatywnych i prawicowych publicystów. Ku ich radości w 2011 roku na ks. Bonieckiego nałożony został przez jego zakonnych przełożonych zakaz wypowiadania się w mediach poza łamami macierzystego „Tygodnika Powszechnego”, który obowiązuje do dziś (z krótką, trwającą niecałe cztery miesiące przerwą w 2017 roku). To paradoksalnie sprawiło, że wzrosło tylko zapotrzebowanie na tego cenionego kapłana – niezliczona ilość spotkań z nim w całym kraju słynie z olbrzymiego zainteresowania publiczności, która wypełnia szczelnie każdą, nawet największą salę, a zdarzają się sytuacje, że nie wszyscy chętni mogą dostać się do środka. Film Aleksandry Potoczek jest poniekąd również owocem i świadectwem tego zainteresowania, był on bowiem współfinansowany przez internetową zbiórkę społeczną.

Przez trzy lata filmowcy towarzyszyli księdzu redaktorowi na każdym kroku. Udało im się osiągnąć bardzo ciekawy efekt. Filmują go bowiem niejako „z ukrycia”. Obserwujemy bohatera filmu zwykle z oddali, gdzieś „zza węgła”, jego postać wyławiana jest z tłumu, filmowana przez okna, drzwi, zza barierki lub – dosłownie – zza krzaka. Nadaje to całości autentyzmu, ośmiela zapewne rozmówców i przyczynia się do tego, że portret, jaki otrzymujemy ma znamiona dużej intymności. Od czasu do czasu słyszymy również wypowiedzi ks. Adama, który ze szczerością mówi o swojej pracy, o starości, niekiedy o wspomnieniach (zaskakująco mało), a także o tym jak rozumie życie, wiarę, Kościół i Boga. Są to słowa, za którymi stoi duże doświadczenie, brak złudzeń, ale i duża empatia względem człowieka oraz zaufanie do Boga. Mnie szczególnie uderzyła wypowiedź o tym jak każdy w swojej podróży życia dźwiga walizkę, podręczny bagaż pełen rozczarowań, niespełnionych nadziei, żalów, pretensji, wątpliwości – tego wszystkiego, co się nam w życiu nie udało. Nikt od niego nie jest wolny, każdy ma swój – i z niego też można czerpać. Trzeba uczyć się go dźwigać, zgodzić się na niego. A szczęście – jeśli się pojawi – to jako efekt uboczny, przy okazji, nawet nie jako cel podróży. 

Ta filmowa eskapada z ks. Bonieckim jest w jakimś sensie kojąca, dająca nadzieję, bo przypomina to, co jest tak naprawdę ważne: dobro, które jest i które uczymy się dostrzegać oraz czynić – pomimo tego bagażu, który za sobą ciągniemy.

Paweł Tesznar (Snoopy)
Paweł Tesznar

xABo: Ksiądz Boniecki

Rok: 2020

Gatunek: dokumentalny

Kraj produkcji: Polska

Reżyseria: Aleksandra Potoczek

Występują: Adam Boniecki, Małgorzata Chmielewska, Bogdan de Barbaro i inni

Dystrybucja: Gutek Film

Ocena: 3,5/5