AfryKamera

XIII Festiwal AfryKamera 13.04 - 21.04.2018

AfryKamera

źródło: afrykamera.pl

Jutro w warszawskiej Kinotece rusza XIII edycja Festiwalu AfryKamera. Jak twierdzą sami organizatorzy przez 9 dni „odkryjemy różne oblicza Afryki — jej absolutne piękno, nowoczesność, komizm, budzące fascynację, oburzenie czy podziw i zazdrość”.

Filmem otwarcia festiwalu będzie nagrodzony w Berlinie kenijski „Supa Modo” Likariona Wainaina. Jest to opowieść o dziewczynce chorującej na nieuleczalną chorobę. Za sprawą jej siostry cała wioska zaangażuje się w urzeczywistnienie marzeń małej pacjentki o zostaniu superbohaterką. Filmem zamknięcia będzie natomiast „Pięć palców dla Marsylii” Michaela Matthewsa pochodzącego z Republiki Południowej Afryki. Ten spadkobierca spaghetti westernów zebrał świetne recenzje w Toronto i Palm Springs.

W programie znalazły się nagradzane na światowych produkcje z Czarnego Lądu. Senegalskiego kandydata do Oskara „Felicite” Alaina Gomisa gorąco przyjęła kapituła w Berlinie (Nagroda Grand Prix Jury), Chicago i Palm Springs. (Tylko nie pytajcie o opinię Marcina Prymasa). „Nie jestem czarownicą”, także pokazywany na zeszłorocznych Nowych Horyzontach, wchodzi do polskich kin 20 kwietnia. Rungano Nyoni urodzona w Zambii otrzymała za swój debiut nagrodę BAFTA, a także wyróżnienia w Adelaide, Mumbaju i Sztokholmie.

Dla fanów animacji czeka nagrodzony w Annecy „Adama” o 12-latku z kolonii w Afryce Zachodniej zaciągającym się do francuskiego wojska podczas II wojny światowej.

Warto zapolować też na dokumenty. „Łaskotanie olbrzymów” opowiada o chirurgu, który walczy z reżimem egipskiego prezydenta as-Sisiego poprzez satyrę. Jeżeli śledzicie poczynania Yesmenów wiecie, że potęga humoru i inwencja potrafi czasem więcej zdziałać niż klasyczne metody. Jak będzie tym razem?

W inne tony uderza „Pamięć w trzech aktach” Inadelso Cossa, który ze zdjęć archiwalnych i wypowiedzi świadków rekonstruuje wydarzenia z finiszu kolonialnego panowania Portugalii w Mozambiku. Podręczniki o nich milczą, a teki bezpieki zostały spalone na rozkaz rządu w Lizbonie. Dlatego tym donioślejsze staje się, że reżyser oddaje głos świadkom tamtych dni, ofiarom tajnej policji PIDE, ale i dzieciom oprawców.

Repliki festiwalu odbędą się w 13 innych miastach w całej Polsce. Afrykańskie filmy zobaczycie m.in. w krakowskim Kinie Pod Baranami, poznańskiej Muzie czy Dolnośląskim Centrum Kultury we Wrocławiu. 

Maciej Kowalczyk
Maciej Kowalczyk