12. Sputnik nad Polską – zapowiedź

Już w czwartek rozpocznie się wielkie święto kina rosyjskiego, czyli 12. Sputnik nad Polską. W trzech stołecznych kinach (Elektroniku, Iluzjonie, Lunie) będzie można od 8 do 18 listopada zapoznać się z klasyką i nowościami kinematografii naszego wschodniego sąsiada.

W konkursie filmów fabularnych o nagrody powalczy aż 18 produkcji. Pośród nich kandydat Kazachstanu w wyścigu oscarowym, czyli “Ajka” Siergieja Dworcewoja, do której zdjęcia robiła Jolanta Dylewska (pracowali wcześniej przy “Tulpanie”). Grająca główną rolę Samał Jesljamowa otrzymała w Cannes Złotą Palmę dla najlepszej aktorki. Film ma już polskiego dystrybutora (Against Gravity), więc reszta Polski może ruszać do kina 30 listopada. Inną interesującą propozycją, zresztą też z polskim operatorem na pokładzie (Łukasz Żal), jest “Dowłatow” Aleksieja Germana juniora. Dzieło nagrodzone na festiwalu w Berlinie Srebrnym Niedźwiedziem za wybitny wkład artystyczny za kostiumy i scenografię nadal nie ma ogłoszonej premiery na naszym rynku, więc zobaczenie go na wielkim ekranie to prawdziwa gratka. Publiczności nie będzie trzeba przestawiać Aleksieja Fiedorczenki. Autor “Niebiańskich żon Łąkowych Maryjczyków” przywozi nad Wisłę “Wojnę Anny”, który mieliśmy już okazję oglądać na Nowych Horyzontach. Film na festiwalu w Soczi zdobył Specjalny Dyplom Jury. Grand Prix tej imprezy i nagrodę krytyków zgarnęło jednak “Serce świata” Natalii Mieszczaninowej, a Stiepan Diewonin, grający główną rolę wiejskiego weterynarza, został uznany najlepszym aktorem. Na Warszawskim Festiwalu Filmowym urzekła nas ta prosta, ale niezwykle szczera opowieść. Na hit zapowiadają się również wyróżnione w Karlowych Warach i Soczi “Podrzutki” Iwana I. Twierdowskiego. Oko warto zawiesić na ślicznym “Worku bez dna” Rustama Chamdamowa. Adaptację opowiadania „W gąszczu” autorstwa Ryūnosuke Akutagawy (ten utwór Japończyka posłużył kiedyś Kurosawie za kanwę scenariusza “Rashomona”) ciepło przyjęto na festiwalu w Moskwie. W stolicy Rosji Specjalną Nagrodę Jury zyskał projekt “NU/牛” Yang Ge zrealizowany na modłę wideobloga. W tym kameralnym eksperymencie chińska artystka pełni nie tylko rolę reżyserki, ale i aktorki.

Dowłatow
"Dowłatow"

Jak co roku Sputnik oferuje szansę na zapoznanie się z dziełami powstałymi w państwach byłego Związku Radzieckiego. Z tego względu to najlepsze miejsce, by obejrzeć filmy kandydujące do nominacji do Oscara. W sekcji Kalejdoskop nowego kina natknięcie się na „Spitaka” Aleksandra Kotta reprezentującego w tym roku Armenię, a w sekcji Okno na Europę, przeznaczonej dla koprodukcji, znajdziecie “Kryształ” Darii Żuk wystawiony przez Białoruś (nasza RECENZJA). W ramach pokazu specjalnego przypomniany zostanie rosyjski kandydat, czyli “Sobibór” Konstantina Chabienskiego, który w polskich kinach przepadł, głównie z uwagi na wąską dystrybucję.

Kinofili przyciągną zapewne retrospektywy. To doskonała okazja, by zapoznać się lub przypomnieć sobie twórczość Andrieja Zwiagincewa. Począwszy od inspirowanych kinem Andrieja Tarkowskiego “Powrotu” i “Wygnania”, przez surowe metafory postradzieckiej rzeczywistości – “Elenę” i “Lewiatana” – aż po nagrodzoną w Cannes “Niemiłość” (nasza ANALIZA). W ramach Kobiecego spojrzenia zobaczymy za to filmy zmarłej niedawno Kiry Muratowej. Nieco żal, że nie udało się w tym roku zorganizować pełnej retrospektywy autorki “Syndromu astenicznego”. Jednak i tak warto się wybrać na “Trzy historie” (konkurs główny w Berlinie 1997) czy mało znanego “Stroiciela”. Wartą nie mniejszej uwagi jawi się dylogia w reżyserii wybitnej aktorki Wiery Głagolewej. “Dwie kobiety” będące adaptacją sztuki Iwana Turgieniewa „Miesiąc na wsi” przyciągają międzynarodową obsadą (m.in. Ralph Fiennes, Sylvie Testud), a “”Nieobcy” faktem, że to dzieło zmontowane już po śmierci artystki.

Obok klasycznych sekcji, takich jak Konkurs filmów dokumentalnych, Krótko mówiąc (filmy krótkometrażowe) oraz The Best of Sputnik (m.in. zeszłoroczny zwycięzca Sputnika, “Arytmia” Borysa Chlebnikowa czy głośna “Matylda” – nasza RECENZJA), warto zajrzeć do wyselekcjonowanego zestawu filmów z Eurazji. “Car-ptak” Eduarda Nowikowa (startuje także w konkursie głównym) i „Zwarcie” Tatiany Ewerstowej przeniosą nas w dzikie ostępy Jakucji. Najlepszy debiut festiwalu w Soczi, “Głębokie rzeki” Władimira Bitokowa osadzone w Kabardo-Bałkarii, jest pierwszym filmem zrealizowanym w języku kabardyńskim. “Góra Sulejmana” Jelizawiety Stiszowej zaś rozgrywa się w Kirgistanie.